Piłka nożna to nie fizyka kwantowa

1 godzina temu
Zdjęcie: 30.01.2026. Kielce. Konferencja prasowa przed meczem Korony Kielce z Legią Warszawa. Na zdjęciu: Mariusz Stępiński, piłkarz Korony Kielce / Fot. Wiktor Taszłow - Radio Kielce


– Trener Jacek Zieliński nie komplikuje piłki nożnej – stwierdził napastnik Korony Kielce Mariusz Stępiński zapytany o to, co ma takiego 64–letni szkoleniowiec, iż zawodnicy tak chętnie z nim pracują. 30–letni były reprezentant Polski do Żółto –Czerwonego zespołu dołączył w zimowym oknie transferowym.

– Jak mówi trener, piłka nożna to nie jest fizyka kwantowa. I ma rację, ja się z tym zgadzam. Piłka nożna to jest prosta gra i czasami niektórzy szkoleniowcy zbytnio ją komplikują. To nie pomaga zawodnikom. Trener Zieliński ma tego przysłowiowego nosa i jak na razie wszystko dobrze funkcjonuje – stwierdził brązowy medalista Mistrzostw Europy do lat 17 z 2012 roku.

W swoim ligowym debiucie w Koronie Mariusz Stępiński strzelił dwa gole Legii w Warszawie i walnie przyczynił się do zwycięstwa kieleckiego zespołu. Byłego piłkarza m.in. Widzewa Łódź, Wisły Kraków, Ruchu Chorzów niemieckiego FC Nürnberg, francuskiego FC Nantes oraz włoskich Chievo Verona, Hellas Verona i Lecce, komplementował po spotkaniu Jacek Zieliński.

– To jest klasowy zawodnik, co potwierdził w tym meczu. Dwa strzelone gole, do tego trzecia bramka zdobyta z minimalnego spalonego. Cóż może lepiej ocenić występ napastnika. Nic tylko przyklasnąć – powiedział szkoleniowiec.

Mariusz Stępiński wrócił do Ekstraklasy po dziesięciu latach występów w klubach francuskich, włoskich i cypryjskich. W poprzednich 97 meczach rozegranych w elicie na krajowym podwórku strzelił 25 goli.


Idź do oryginalnego materiału