
fot. Radio DoxaNie wygrana jest najważniejsza, ale dobra zabawa. Z takim mottem piłkarze w Złotnikach obok Prószkowa rozegrali turniej. Wszystko w ramach tamtejszego Festynu Sportowego o Puchar Burmistrza Prószkowa. Udział w rywalizacji wzięli zawodnicy w każdym wieku. Nie zabrakło również rozgrywek kobiecych.
– Drużyny dopisały frekwencją. Źlinice co roku nas wspierają, swoją obecnością. Nas to bardzo cieszy. Górki pierwszy raz w tym roku przyjechały i już pytają, czy w przyszłym roku znowu będzie taki turniej. Zobaczymy, ale myślę, iż jak najbardziej zorganizujemy to ponownie – mówi Klaudia Dobis, sołtys wsi Złotniki.
– Widzę, iż synowie się starają. Też są zespoły zawodowe, trenujące, więc chłopcy mają co robić, ale liczy się zabawa i liczy się gra. Wygrywać należy umieć, ale przegrywać również – dodaje Dominika, mama dwóch zawodników z Nowej Kuźni.
– Ważne, iż strzeliliśmy jednego gola. Byłby i tak karny, to też byśmy gwałtownie trafili, więc też by była jedna bramka – mówi jeden z zawodników.
Impreza odbyła się na Boisku Wiejskim w Złotnikach. Nie zabrakło również bufetu z przekąskami i napojami.
Klaudia Dobis, Dominika, zawodnik:
Dłuższa relacja:
autor: Jerzy Dorosz

3 tygodni temu













