Już dzisiaj Wisła Kraków może sobie zapewnić awans do ekstraklasy. Wierzą w to kibice Białej Gwiazdy, którzy wykupili wszystkie dostępne bilety na piątkowy mecz z Chrobrym Głogów. Piłkarze Wieczystej Kraków będą w sobotę walczyć o utrzymanie się w strefie barażowej, a może i zbliżenie się do bezpośredniego awansu do ekstraklasy – mając z tyłu głowy pogłoski o tym, iż i tak skończą w IV lidze. Puszcza Niepołomice musi wygrać sobotnie spotkanie ze Stalą Mielec, jeżeli marzy o znalezieniu się w pierwszej szóstce 1 ligi i grze w barażach o ekstraklasę. Z kolei Cracovia musi wygrać w poniedziałek z Radomiakiem, jeżeli nie chce ryzykować spadku z ekstraklasy do 1 ligi.
Rozgrywki 1 ligi i ekstraklasy wkraczają w decydująca fazę. Do rozegrania pozostały trzy kolejki i każdy mecz jest istotny dla krakowskich drużyn. Jak bardzo? Sprawdźcie sami…
Wisła Kraków – Chrobry Głogów, piątek, 8 maja 2026, godz. 21
Na początek piłkarskiego weekendu od razu mamy hit. Wisła Kraków, lider tabeli 1 ligi, podejmie u siebie drużynę Chrobrego Głogów, zajmującą czwarte miejsce. Spotkanie zostanie rozegrane przy pełnych trybunach, bilety zostały wyprzedane do ostatniego miejsca. Trudno się dziwić, bo piątkowy wieczór może być historyczną chwilą – Biała Gwiazda może sobie zapewnić awans do ekstraklasy. Krakowskiej drużynie wystarczy remis, by cieszyć się z powrotu do najwyższej fazy rozgrywek piłkarskich w Polsce po kilkuletniej przerwie. I to na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu 2025/2026.
Piłkarze z Głogowa też mają swój cel – dla nich wygrana z Wisłą to prawie pewne miejsce w strefie barażowej. Wiślakom będzie jednak szczególnie zależeć na tym, by mogli się cieszyć z awansu do ekstraklasy na własnym stadionie, przy trybunach pełnych swoich kibiców. jeżeli tak się rzeczywiście stanie, euforia kibiców wyleje się po meczu poza stadion przy Reymonta i pewnie miasto nie zaśnie spokojnie po sukcesie krakowskiej drużyny.
Wieczysta Kraków – Miedź Legnica, sobota, 9 maja 2026, godz. 19.30
W sobotę wieczorem swój istotny mecz będzie mieć Wieczysta Kraków. Rywal – Miedź Legnica – walczy o to, by znaleźć się w strefie barażowej, brakuje jej do niej zaledwie punktu, więc walka o zwycięstwo zapowiada się zacięta. Wieczysta walczy nie tylko o to, by utrzymać trzecie miejsce w tabeli 1 ligi, bo wciąż ma matematyczne szanse na bezpośredni awans. Warunki są dwa – krakowska drużyna musi wygrać trzy ostatnie mecze i liczyć na dwie wpadki (przegraną i remis) Śląska Wrocław, który zajmuje drugą pozycję. Śląsk tej wiosny gra wyśmienicie i dwie wpadki wydają się mało realne, ale Wieczysta powinna robić swoje. Zwłaszcza, iż wokół niej narosło wiele pogłosek na temat jej przyszłości. – ta najbardziej groźna mówi o tym, iż bez względu na to, jak zakończy ten sezony Wieczysta, przyszły zacznie w IV lidze, bo właściciel klubu rzekomo ma plany zaangażowania się w Wisłę i odpuszczenia Wieczystej. W atmosferze takich spekulacji trudno o koncentrację na boisku, ale z drugiej strony piłkarze Wieczystej mogą udowodnić, iż zasługują na cos więcej niż IV liga…
FKS Stal Mielec – Puszcza Niepołomice, sobota, 9 maja 2026, godz. 19.30
W sobotę zagra także Puszcza Niepołomice, która wciąż walczy o strefę barażową. Jej przeciwnik, gospodarz spotkania, FKS Stal Mielec walczy z kolei o to, by nie znaleźć się w strefie spadkowej do 2 ligi. Żubrom do pierwszej szóstki brakuje dwóch punktów, potrzebują kolejnych trzech, by realnie myśleć o barażach. Stal znajduje się tuż nad strefa spadkową, z przewagą dwóch punktów, więc porażka to coraz bardziej realna wizja grania w przyszłym sezonie w 2 lidze. Puszczy ten spadek już nie grozi, za to wciąż ma szanse na powrót do ekstraklasy, choć w tej chwili znajduje się w środku tabeli 1 ligi.
Cracovia – Radomiak Radom, poniedziałek, 11 maja 2026, godz. 19
Jeśli Cracovia nie chce pożegnać się z ekstraklasą, powinna wygrać poniedziałkowe spotkanie z Radomiakiem. Zadanie nie będzie łatwe, bo drużyna z Radomia wciąż aspiruje do gry w europejskich pucharach. Do czwartego miejsca brakuje jej zaledwie trzech punktów. Tyle samo dzieli Cracovię od strefy spadkowej. Porażka mogłaby oznaczać znalezienie się w niej choćby po tej kolejce, jeżeli rywale z dołu tabeli poradzą sobie lepiej od Pasów. Nadzieje kibiców wciąż nie gasną, bo w ostatnich dwóch kolejkach Cracovii udało się zremisować. Kolejny remis nie uspokoi nastrojów, bo dwa ostatnie mecze Pasy zagrają z drużynami, które tak jak piłkarze z Krakowa walczą o utrzymanie się w ekstraklasie.
A utrzymanie się w niej Cracovii i awans Wisły będzie oznaczał powrót do Krakowa piłkarskich derbów.

4 dni temu















