Do groźnego zdarzenia doszło dziś rano w Zakładach Górniczych Rudna. Tuż po godzinie 9.20 pod ziemią wystąpił silny, samoistny wstrząs, którego energia odpowiadała tzw. górniczej siódemce. W jego wyniku masami skalnymi przysypana została maszyna pracująca w rejonie GG-1 na oddziale G-3.
W kabinie pojazdu znajdował się operator. Z mężczyzną udało się nawiązać kontakt, a na miejsce natychmiast skierowano ratowników górniczych, którzy rozpoczęli akcję uwolnienia go z maszyny.
– We wzmocnionej kabinie maszyny górniczej, która została przysypana masami skalnymi, znajduje się operator. Jest z nim kontakt. Aktualnie ratownicy starają się bezpiecznie uwolnić go z maszyny – mówił portalowi lubin.pl Artur Newecki, rzecznik prasowy KGHM.
Pogodzinie 10.30 ratownicy bezpiecznie wydostali operatora ładowarki z kabiny. Według informacji przekazanych przez KGHM jego stan jest dobry, a życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo.
W wyniku wstrząsu poszkodowany został również drugi pracownik – operator kotwiarki. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy i został przewieziony do szpitala.
Okoliczności zdarzenia będzie wyjaśniać specjalna komisja.

![Świdniczanki czwarte w Finale XXXII Mistrzostw Pierwszej Pomocy Polskiego Czerwonego Krzyża [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/724221017_1557355096181451_7245618994546756445_n.jpg)











