Bezelektrodowy stymulator przedsionkowy został wszczepiony w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym numer 4 w Lublinie. To pierwsze zastosowanie nowatorskich urządzeń w województwie lubelskim.

Pierwsze dwa zabiegi lekarzy z Klinicznego Oddziału Elektrokardiologii przeprowadzono u pacjentek w wieku 75 i 78 lat, u których istniały przeciwwskazania do implantacji klasycznych układów stymulujących.
– To bardzo ważna opcja terapeutyczna dla pacjentów, u których wszczepienie standardowego układu stymulującego jest niemożliwe lub obarczone dużym ryzykiem powikłań – tłumaczy lekarz kierujący Klinicznym Oddziałem Elektrokardiologii profesor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie doktor habilitowany Andrzej Głowniak. – Dotyczy to pacjentów z utrudnionym dostępem żylnym czy po przebytych licznych zabiegach w układzie sercowo-naczyniowym albo z podwyższonym ryzykiem infekcji. Jedna z naszych dwóch pierwszych pacjentek miała już wcześniej implantowany bardzo podobny bezelektrodowy układ komorowy. Fascynujące dla nas było to, iż po wszczepieniu tego układu przedsionkowego oba układy praktycznie natychmiast nawiązały ze sobą komunikację i rozpoczęły synchroniczną pracę, tworząc funkcjonalny i całkowicie bezelektrodowy układ przedsionkowo-komorowy. To jest niesamowite.

Stymulatory bezelektrodowe są wszczepiane w szpitalu przy Jaczewskiego od 10 lat, ale do tej pory wszystkie wszczepiane układy były układami komorowymi. Wszczepianie takich układów w przedsionkach stało się możliwe dzięki ciągłej miniaturyzacji oraz opracowaniu specjalnej metody implantacji.
MaK / opr. PrzeG
Fot. USK nr 4 w Lublinie / Andrzej Głowniak

1 godzina temu















