PKP Intercity pokazało produkcję pierwszego hybrydowego pociągu. Nowy Sącz znów na kolejowej mapie Polski

1 godzina temu

Produkcja pierwszego hybrydowego zespołu trakcyjnego dla PKP Intercity została oficjalnie zaprezentowana w fabryce NEWAG S.A. w Nowym Sączu. To kolejny sygnał, iż Sądecczyzna pozostaje jednym z kluczowych punktów na mapie polskiego przemysłu kolejowego. Nowe, dwunapędowe składy mają w przyszłości obsługiwać dalekobieżne połączenia InterCity, łącząc mniejsze i średnie miejscowości z największymi miastami kraju – bez konieczności zmiany lokomotywy.

Pierwsze egzemplarze mają trafić do przewoźnika na początku 2027 roku, a cała dostawa zakończy się do końca drugiego kwartału 2029 roku. W grę wchodzi łącznie 35 pojazdów zamówionych przez PKP Intercity w nowosądeckim zakładzie.

Nowy Sącz w centrum uwagi. Pokaz produkcji w NEWAG-u

Prezentacja odbyła się w czwartek, 18 lutego 2026 roku, w obecności przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury oraz zarządów PKP Intercity i NEWAG S.A. W fabryce pokazano proces produkcji pierwszej jednostki hybrydowej, która jest częścią wielomiliardowego kontraktu realizowanego przez sądeckiego producenta.

To kolejny rozdział intensywnej współpracy między NEWAG-iem a narodowym przewoźnikiem. W samym 2025 roku do parku taborowego PKP Intercity trafiło aż 40 nowych lokomotyw wyprodukowanych w Nowym Sączu – 38 przystosowanych do prędkości 160 km/h oraz 2 osiągające 200 km/h.

Hybrydowe zespoły trakcyjne. Jeden pociąg, dwa napędy

Nowe HZT to pociągi, które łączą napęd elektryczny i spalinowy. Oznacza to, iż będą mogły kursować zarówno po liniach zelektryfikowanych, jak i tam, gdzie nie ma sieci trakcyjnej. Dla pasażerów to konkretna zmiana – przede wszystkim krótszy czas podróży, ponieważ na wielu trasach nie będzie już konieczności przepinania lokomotywy.

Składy mają osiągać prędkość do 160 km/h na liniach zelektryfikowanych oraz do 120 km/h na odcinkach bez sieci trakcyjnej. Zastosowane cztery silniki spalinowe spełniają normę emisji Stage V. Według producenta, dzięki dedykowanemu układowi paliwowemu pociąg będzie w stanie przejechać choćby do 920 kilometrów na jednym tankowaniu.

NEWAG przygotował także projekt umożliwiający montaż alternatywnego, bezemisyjnego źródła zasilania. Bezpieczeństwo ma zapewniać m.in. Europejski System Sterowania Pociągiem ETCS.

179 miejsc i pełne wyposażenie. WARS, Strefa Ciszy i miejsca na rowery

Każdy z nowych pociągów będzie oferował 179 miejsc siedzących, w tym 156 w drugiej klasie, 21 w pierwszej klasie oraz 2 miejsca przeznaczone dla osób z niepełnosprawnościami.

W standardzie mają znaleźć się m.in. klimatyzacja, ergonomiczne fotele, gniazda elektryczne, porty USB-A i USB-C przy siedzeniach oraz indywidualne oświetlenie. Przewidziano także przestrzeń dla osób o ograniczonej mobilności, strefę dla rodzin z dziećmi, a także miejsca do przewozu rowerów bez konieczności ich podnoszenia.

W składach mają się pojawić również strefa gastronomiczna WARS, automaty vendingowe, Strefa Ciszy w obu klasach oraz wydzielony przedział dla drużyny konduktorskiej.

Kolej wróci do miast, które czekały dekady

PKP Intercity podkreśla, iż wprowadzenie taboru dwunapędowego ma zwiększyć dostępność kolei dalekobieżnej w wielu regionach kraju. Według zapowiedzi, dla około 70 miejscowości liczba połączeń ma wzrosnąć co najmniej dwukrotnie, a poprawa oferty ma objąć łącznie około 3,5 mln mieszkańców.

Co więcej, nowe pociągi mają umożliwić powrót połączeń dalekobieżnych do 14 miejscowości – w niektórych przypadkach po przerwie sięgającej choćby 40 lat. Przewoźnik wskazuje, iż to element strategii ograniczania wykluczenia komunikacyjnego i poprawy dostępu do rynku pracy, edukacji i opieki zdrowotnej.

Lista tras robi wrażenie. Są konkretne miasta i czasy przejazdów

Hybrydowe zespoły trakcyjne mają pojawić się m.in. na trasach do Hajnówki, Zamościa, Hrubieszowa, Mielca, Zagórza, Krosna, Jasła, Nysy, Jeleniej Góry, Gorzowa Wielkopolskiego oraz Chojnic. Docelowo obsługiwane mają być także Ostrołęka i Łomża.

Wybrane trasy mają otrzymać codziennie co najmniej cztery pary pociągów do końca czerwca 2029 roku. PKP Intercity zapowiada również skrócenie czasu przejazdu w kilku kluczowych relacjach, m.in. Łomża – Warszawa do około 1,5–2 godzin czy Krosno – Kraków do około 2 godzin i 50 minut.

3,36 miliarda złotych dla NEWAG-u. Przemysł z Nowego Sącza na pierwszej linii

Umowa na dostawę 35 hybrydowych zespołów trakcyjnych opiewa na około 3,36 mld zł brutto. Równolegle PKP Intercity zamówiło także 63 wielosystemowe lokomotywy Griffin EU200, z opcją zakupu kolejnych 32 sztuk. Łączna wartość obu kontraktów to niemal 5,7 mld zł brutto.

PKP Intercity podkreśla, iż realizacja strategicznych zamówień taborowych w polskich zakładach oznacza nie tylko rozwój floty, ale też wsparcie dla krajowego przemysłu i utrzymanie miejsc pracy – w tym w Nowym Sączu, gdzie NEWAG od lat pozostaje jednym z największych pracodawców.

PKP Intercity przyspiesza. Kolejne lokomotywy i setki wagonów w drodze

Narodowy przewoźnik zapowiada, iż w 2026 roku liczba nowoczesnych pociągów jeszcze wzrośnie. Do PKP Intercity ma trafić kolejnych 17 wielosystemowych lokomotyw o prędkości 200 km/h. Równolegle kontynuowana będzie modernizacja wagonów – do końca roku planowany jest odbiór 115 pojazdów, w tym 70 wielofunkcyjnych wagonów COMBO.

W 2025 roku przewoźnik odebrał również 96 zmodernizowanych wagonów przygotowanych m.in. przez H. Cegielski – Fabrykę Pojazdów Szynowych, PESA Bydgoszcz, PESA Mińsk Mazowiecki oraz PKP Intercity Remtrak. Wartość odebranego taboru oszacowano na 1,3 mld zł.

Kolejowa rewolucja zaczyna się w Nowym Sączu

Choć nowe hybrydowe pociągi mają obsługiwać trasy w całej Polsce, to właśnie Nowy Sącz jest miejscem, gdzie ta kolejowa zmiana nabiera realnych kształtów. NEWAG ponownie pokazuje, iż potrafi dostarczać rozwiązania, które mogą wpłynąć na codzienne życie milionów pasażerów.

A dla regionu to nie tylko prestiż – to twarde liczby, wielkie kontrakty i jasny sygnał: Sądecczyzna wciąż jest ważnym graczem na kolejowym rynku w Polsce.

Idź do oryginalnego materiału