Play-off OBLK: trzy drużyny już w półfinałach, Sosnowiec przedłuża serię

2 godzin temu

Ćwierćfinały Orlen Basket Ligi Kobiet w większości rozstrzygnęły się błyskawicznie. Ślęza Wrocław, LOTTO AZS UMCS Lublin i KSSSE Enea AJP Gorzów zameldowały się w półfinałach po trzech meczach. Jedynie rywalizacja w parze Poznań – Sosnowiec pozostaje otwarta.

Energa Toruń – 1KS Ślęza Wrocław 63:75 (stan serii: 0:3)

Ślęza zamknęła serię trzema zwycięstwami:

  • 88:70 (Wrocław)
  • 80:57 (Wrocław)
  • 75:63 (Toruń)

Trzecie spotkanie było najbardziej wyrównane – torunianki prowadziły do przerwy 43:31, ale po zmianie stron całkowicie oddały inicjatywę. Kluczowa była czwarta kwarta (21:7 dla Ślęzy).

Liderką była G’mrice Davis (24 pkt, 9 zb.), a solidnie wsparły ją Ketija Vihmane (13 pkt) i Mehryn Kraker (13 pkt). Po stronie Energi wyróżniała się La Mama Kapinga Maweja (23 pkt).

Wisła Kraków – LOTTO AZS UMCS Lublin 51:60 (stan serii: 0:3)

Lublinianki również rozstrzygnęły serię w trzech meczach:

  • 98:55 (Lublin)
  • 66:57 (Lublin)
  • 60:51 (Kraków)

Najwięcej walki było w dzisiejszym, trzecim spotkaniu, ale UMCS kontrolował przebieg gry w drugiej połowie. Kluczowa znów była defensywa i przewaga pod koszem.

Najlepsze były Markeisha Gatling (18 pkt, 11 zb.) oraz Klaudia Wnorowska (16 pkt). Wisła miała ogromne problemy z rzutami za trzy (5/26), co ponownie ograniczyło jej możliwości ofensywne.

VBW Gdynia – KSSSE Enea AJP Gorzów Wlkp. 66:98 (stan serii: 0:3)

Najbardziej jednostronna seria ćwierćfinałowa:

  • 87:75 (Gorzów)
  • 84:66 (Gorzów)
  • 98:66 (Gdynia)

W trzecim meczu gorzowianki całkowicie zdominowały rywalki, szczególnie po przerwie. Zespół imponował skutecznością (64,4% z gry) i szerokością składu – aż 59 punktów zdobyły zawodniczki z ławki.

Najlepsze były Magdalena Kloska (16 pkt) i Ashley Owusu (16 pkt), ale punktowała praktycznie cała rotacja. W Gdyni po raz kolejny brakowało wsparcia dla liderek.

MB Zagłębie Sosnowiec – Enea AZS Politechnika Poznań 74:71 (stan serii: 1:2)

Jedyna nierozstrzygnięta rywalizacja:

  • 56:74 (Poznań)
  • 49:82 (Poznań)
  • 74:71 (Sosnowiec)

Sosnowiczanki niespodziewanie przedłużyły serię. Świetne zawody rozegrała Sydney Taylor (24 pkt), a ważne wsparcie dały Catherine Reese (16 pkt) i Maria Burliga (12 pkt).

W zespole z Poznania najskuteczniejsze były Jovana Popović (16 pkt) i Aleksandra Pszczolarska (12 pkt), ale słaba skuteczność całej drużyny znów była widoczna.

Kolejne spotkanie serii zostanie rozegrane już jutro (czwartek), w Sosnowcu.

Idź do oryginalnego materiału