W swojej zawodowej drodze mierzyła się również z trudnymi doświadczeniami, w tym sytuacjami, które określa jako mobbing. Jak podkreśla, przetrwała je i wyszła z nich silniejsza.
Odchodząc, dyrektor żegna się z placówką przede wszystkim z wdzięcznością za dzieci, rodziców, współpracowników i wszystkich ludzi, których spotkała na swojej drodze.
– Zostawiam za sobą miejsce, któremu oddałam kawał swojego serca. A zabieram ze sobą wspomnienia, których nikt i nic mi nie odbierze – mówi Katarzyna Zaborowska.

1 dzień temu







