Po tragicznej śmierci dwóch pieszych zażądali sygnalizacji. Zarządca drogi odpowiada mieszkańcom

1 godzina temu

Po tragicznej śmierci dwóch kobiet w listopadzie ubiegłego roku na przejściu dla pieszych w ciągu drogi krajowej nr 5 w Strzegomiu mieszkańcy wciąż domagają się montażu sygnalizacji świetlnej wzbudzanej przez pieszych. Odpowiedź w tej sprawie do inicjatorki akcji „Spacer na piątkę”, Anny Rudnickiej-Kubiak, skierowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.


W piśmie podpisanym przez Jacka Mozalewskiego, zastępcę dyrektora wrocławskiego oddziału GDDKiA, wskazano, iż w 2026 roku zrealizowane zostanie zadanie obejmujące budowę dedykowanego oświetlenia przejścia dla pieszych przy ul. Lipowej. Do czasu realizacji inwestycji wprowadzone mają zostać działania doraźne. Zaplanowano montaż piktogramów A-16 oraz wydłużenie obszaru zabudowanego od strony Dobromierza.

Anna Rudnicka-Kubiak podkreśla, iż w odpowiedzi na złożoną petycję, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie zadeklarowała budowy sygnalizacji świetlnej wzbudzanej przez pieszych, o którą wnioskowali mieszkańcy.

– Po wysłaniu petycji do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad otrzymałam odpowiedź, gdzie po przeprowadzonej w ostatnim miesiącu wizji lokalnej zdecydowano, iż zrobią doświetlenie, narysują piktogram przed przejściem oraz przesuną strefę obszaru zabudowanego i jakby na tym się kończy. Żadne z rozwiązań, o które wnioskowaliśmy, nie zostanie zrealizowane – mówi mieszkanka Strzegomia.

Inicjatorzy akcji „Spacer na piątkę” nie składają broni. – Po konsultacjach z mieszkańcami i władzami Strzegomia skierowaliśmy kolejne pismo do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, przedstawiając propozycje dodatkowych zabezpieczeń przejścia – informuje Anna Rudnicka-Kubiak. – Wnioskujemy o zamontowanie przy przejściu znaku drogowego tzw. „agatki”, informującego, iż jest to przejście przez które przechodzą dzieci, o wykonanie oznakowania grubowarstwowego przejścia, które zwiększa widoczność w trudnych warunkach atmosferycznych oraz o zamontowanie pasów wibracyjno-akustycznych, usytuowanych kilka metrów przed przejściem. Dodatkowo chcielibyśmy, aby w tym miejscu zainstalowano fotoradar. Nie rezygnujemy przy tym z sygnalizacji świetlnej wzbudzanej na żądanie, ponieważ jest to – podkreślamy jedyna słuszna opcja poprawy bezpieczeństwa na tym przejściu – wymienia Strzegomianka.


Przypomnijmy, do tragicznego wypadku doszło po zmroku w poniedziałek, 3 listopada 2025 roku, na przejściu dla pieszych w rejonie ronda ks. Jerzego Popiełuszki. Kierujący busem potrącił dwie kobiety – 70-latka zginęła na miejscu, a 68-latka zmarła w drodze do szpitala. Kierowca był trzeźwy, został zatrzymany przez policję, a w styczniu do sądu trafił akt oskarżenia.

/red./

1 z 2
Idź do oryginalnego materiału