Po tragicznym wybuchu 14-letni Szymon walczy o powrót do zdrowia. Możemy mu pomóc!

3 godzin temu

Do wypadku doszło wieczorem 17 grudnia 2025 roku na poddaszu domu jednorodzinnego w podpoznańśkiej Rokietnicy.

- W pewnym momencie doszło do reakcji materiałów łatwopalnych znajdujących się w ich wnętrzu i nastąpił wybuch. W wyniku tego zdarzenia obydwaj chłopcy trafili do poznańskich szpitali. Jeden w stanie ciężkim z urazami nóg, brzucha i rąk, a drugi z lekkimi obrażeniami twarzy - informował wówczas podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

Eksplozja spowodowała znaczne uszkodzenia budynku - zniszczone zostały ściany działowe na poddaszu i dach. Dziś, prawie miesiąc od wypadku jeden z chłopców wrócił już do szkoły, jednak Szymon, którego stan był krytyczny, rozpoczyna właśnie walkę o powrót do sprawności.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/w-jednej-chwili-ogien-zabral-nam-wszystko-tragiczny-pozar-hotelu-w-wieleniu-ruszyla-zbiorka/nf2EFyGki2xHIovxjNdG

Walka na OIOM-ie

Szymon przez kilkanaście dni walczył o życie na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Wybuch spowodował rozległe rany szarpane ud, ubytki mięśni i skóry, liczne złamania kończyn oraz uszkodzenie słuchu. Chłopiec przeszedł zapalenie płuc i szereg operacji.

Dziś najgorsze już minęło - życie nastolatka nie jest zagrożone i wiadomo, iż Szymon będzie chodził. Jednak droga do pełnej sprawności jest długa i niezwykle kosztowna. Czekają go kolejne operacje. Przed nim miesiące skomplikowanej rehabilitacji, która ma mu przywrócić samodzielność i pozwolić wrócić do pasji, jaką jest sport.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/pomozmy-mai-wygrac-codziennosc-trwa-zbiorka-na-winde-dla-malej-wojowniczki/amfzSRCvPkGoJ3At5CNT

Każdy może pomóc

Rodzina chłopca uruchomiła zbiórkę funduszy na leczenie i rehabilitację chłopca.

- Tak naprawdę nie jesteśmy jeszcze świadomi, jak długa i trudna droga jest przed nami. (...) Będziemy wdzięczni za każdy, choćby najmniejszy gest wsparcia, który pomoże mu krok po kroku wrócić do bycia dzieckiem i nastolatkiem, mimo bólu oraz ograniczeń - apeluje mama Szymona, pani Agnieszka.

Każdy z nas może dołożyć cegiełkę do powrotu Szymona do zdrowia. Link do zbiórki stworzonej przez mamę chłopca znajduje się TUTAJ.

Idź do oryginalnego materiału