Po ulewie w Bydgoszczy: czy zbiorniki na deszczówkę zdały egzamin? MWiK przekonuje, iż tak

1 tydzień temu

Po nocnej ulewie w Bydgoszczy wiele piwnic czy garaży było zalanych. Miejskie Wodociągi i Kanalizacja przekonują, ze system retencji wód opadowych – czyli zbiorniki wybudowane w ramach budowy i przebudowy kanalizacji deszczowej – zdał egzamin.

W nocy z 30 czerwca na 1 lipca nad Bydgoszczą przeszła burza z bardzo ulewnym deszczem. Deszczomierze rozmieszczone w różnych miejscach Bydgoszczy zanotowały rekordowe opady. W ciągu dwóch godzin w nocy (1.30-3.30) najwyższy w tym czasie opad wyniósł 110 mm/h.

Strażacy musieli interweniować 130 razy, m.in. w CH Rondo, gdzie doszło do zalania parkingu podziemnego. Podniósł się także stan wody w Brdzie – zalana została Wyspa Świętej Barbary, a jak przekazuje Biuro Prognoz Hydrologicznych w związku ze spływem wód opadowych oraz działaniem urządzeń hydrotechnicznych prognozowane są wzrosty i wahania jej poziomu. Lokalnie w Smukale Brda występuje powyżej stanów alarmowych.

Jak z ulewnym deszczem poradziły sobie zbiorniki retencyjne budowane na zlecenie Miejskich Wodociągów i Kanalizacji? Spółka przekonuje, iż z przeprowadzonej inspekcji wynika, iż „spełniły swoje zadanie”. – W ulicy Odrzańskiej zbiornik odebrał nadmiar wody deszczowej, podobnie w ulicy Wyszogrodzkiej na wysokości Frost i na ulicy Bałtyckiej, gdzie zbiornik wypełnił się w ponad 70 cm. Zbiornik przy Placu Wolności wypełnił się do wysokości 2 m, co również pokazuje, iż swoje zadanie spełnił w 100% – czytamy w komunikacie MWiK.


Parking w CH Rondo wyłączony z użytkowania po ulewie. Galeria działa bez zmian


MWiK nie odnotował wypływów wody w okolicy ulicy Jagiellońskiej, co zdaniem spółki oznacza, iż dwa zbiorniki – na Placu Weyssenhoffa i Al. Ossolińskich również spełniły zadanie. – Nie zanotowano też żadnych podtopień w okolicach Parku Kochanowskiego czy ulicy Mickiewicza. Sprawdzony został również zbiornik na Placu Kościeleckich. Jego komora opróżniła się i przyjęła nadmiar wód deszczowych. W tym miejscu mogło dojść do przepełnienia kanałów sanitarnych, stąd wystąpiły lokalne zalania – uważają wodociągowcy.

Zbiorniki na Osowej Górze (ul. Kolbego, Waleniowa) także zadziałały prawidłowo i wypełniły się deszczówką, podobnie jak na ulicy Grunwaldzkiej, Skośnej i Placu Poznańskim. – Należy stwierdzić, iż system retencjonowania wód deszczowych sprawdził się po raz kolejny i spełnił swoje funkcje. Koncepcja rozproszonej retencji działa – podkreśla MWiK.

Idź do oryginalnego materiału