Wynik 2:9 może sugerować zdecydowaną dominację Unii Oświęcim, ale przebieg derbów Małopolski wyglądał nieco inaczej. Hokeiści Podhala Nowy Targ momentami potrafili postawić faworyzowanym rywalom zacięty opór. O rozmiarach porażki gospodarzy zdecydowały przede wszystkim krótkie fragmenty gry, w których goście seryjnie zdobywali bramki. „Szarotki” wciąż pozostają bez punktów w rozgrywkach TAURON Hokej Ligi.
Trenerzy „Szarotek”, Andrzej Świstak i Marcin Kolusz, konsekwentnie stawiają na młodych wychowanków MMKS Podhale, dając im szansę zdobywania doświadczenia na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Tym razem debiutu w ekstraklasie doczekał się 17-letni Kamil Bocheński. Kolejną okazję do występu otrzymali również Eryk Duda i Alex Kolendowicz, którzy swoje pierwsze mecze w THL mieli już za sobą.
Nową twarzą w zespole Podhala był także rosły fiński napastnik Roni Alanko, który po raz pierwszy zaprezentował się w barwach nowotarskiej drużyny.
Rozpoczęcie spotkania poprzedziła minuta ciszy poświęcona pamięci zmarłego Mariana Guzy, byłego zawodnika Podhala. Na meczu pojawili się również dwaj byli hokeiści „Szarotek”, mistrzowie Polski z 2010 roku – Milan Baranyk i František Bakrlík, którzy dokonali symbolicznego rzucenia krążka przed pierwszym wznowieniem.
Goście, których z trybun wspierała liczna grupa kibiców z Oświęcimia, już w 56. sekundzie objęli prowadzenie. Wynik otworzył Immonen, który strzałem z bliskiej odległości nie dał szans Zającowi. Podhale próbowało odpowiedzieć na gwałtownie straconą bramkę. Nowotarżanie zaczęli częściej gościć pod bramką rywali i kreować sytuacje ofensywne, jednak brakowało konkretów i skutecznego wykończenia akcji, by zaskoczyć Kusaka.
W 15. minucie goście podwyższyli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Ahopelto i pierwsza tercja zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem Unii.
Druga odsłona rozpoczęła się znakomicie dla Podhala. Już w 25. sekundzie tej części spotkania nowotarżanie przeprowadzili składną akcję, którą celnym strzałem zakończył Wiktor Bochnak, zdobywając kontaktową bramkę.
Zdobyty gol wyraźnie dodał gospodarzom wiary w siebie. Podhale zaczęło grać odważniej, śmielej atakowało bramkę rywali i szukało wyrównania. To jednak goście okazali się skuteczniejsi. W 29. minucie na 3:1 trafił Jokinen, a dwie minuty później, przy sygnalizowanej karze dla Podhala, kolejną bramkę dla Unii zdobył Valtola.
Również trzecia tercja rozpoczęła się lepiej dla gospodarzy. W 44. minucie Podhale wykorzystało grę w liczebnej przewadze. Kamiński znalazł sposób na Kusaka, posyłając krążek między jego parkanami i zmniejszając straty do dwóch bramek.
Unia gwałtownie jednak przejęła inicjatywę. Goście podkręcili tempo, zdecydowanie mocniej zaatakowali i w odstępie zaledwie 43 sekund dwukrotnie trafili do bramki Podhala. Najpierw na listę strzelców wpisał się Ahopelto, a chwilę później Nahunko.
W ostatnich dziesięciu minutach oświęcimianie jeszcze trzykrotnie znaleźli drogę do bramki gospodarzy, powiększając rozmiary zwycięstwa. Jednym z trafień popisał się Ahopelto, który tym samym skompletował hat-tricka.
Ostatecznie Unia wygrała 9:2. Podhale miało w tym spotkaniu swoje dobre momenty, ale zabrakło mu regularności i skuteczności. Goście potrafili natomiast bezlitośnie wykorzystać słabsze fragmenty gry nowotarżan, gwałtownie budując przewagę bramkową.
Podhale Nowy Targ – Unia Oświęcim 2:9 (0:2, 1:2, 1:5)
0:1 Immonen (Lewandowski, Niemminen) 0:56, 0:2 Ahopelto (Jokinen, Wilkins) 15, 1:2 Bochnak (Kapica, Załamay) 21, 1:3 Jokinen (Wilkins, Mościcki) 29, 1:4 Valtola (Ahopelto, Wilkins) 31, 2:4 Kamiński (Załamay, Kapica) 44, 2:5 Ahopelto (Valtola, Lewandowski) 45, 2:6 Nahunko (M. Kusak,Florczak) 46, 2:7 Nahunko (Lewandowski) 55, 2:8 Matthews (Ahopelto, Wilkins) 56, 2:9 Ahopelto (Jiokinen, Wilkins) 59
Podhale: Zając – Zalamaï, Bocheński, Jarczyński, Kapica, Bochnak – Horzelski, Bryniarski, Olifirczuk, Słowakiewicz, Alanko – Matera, Tańczyk, Łojas, Malasiński, Kamiński – Matthews, Sroka, Kolendowicz, Żółtek, Duda.
Unia: J. Kusak – Florczak, Valtola, Lewandowski, Immonen, Nieminen – Mościcki, Ventelä, Ahopelto, Wilkins, Jokinen – Matthews, Dyukov, M. Kusak, Krzemień, Nahunko – Płatacz, Sołtys, Staniecko.
Sędziowali Majta, Krzywda. Kary: 6-6 min.Widzów: 700















