Podlaska Kronika Towarzyska. Na zdrowie?

1 godzina temu
Podlaska Kronika Towarzyska chciała uciec od tematów zdrowotnych, ale się nie udało. W sumie prędzej czy później wszyscy do lekarza trafimy, więc trudno ot, tak sobie uniknąć tematów medycznych. A te same włażą nam w łapy. Nie, nie o Łapach, a o Bielsku Podlaskim na początek. Bo oto nasze dobrze poinformowane bobry z Ignatek twierdzą, iż pełniący obowiązki dyrektora tamtejszego szpitala pan Arsalan Azzaddin posiadł dar bilokacji i występuje w kilku osobach jednocześnie. W epoce Dawida Kacprzyka i Szpitala Południowego nie jest to wielki news, ale trzeba docenić, iż staramy się gonić stolicę. Pewien związkowiec zapytuje starostę bielskiego, czy to prawda, iż pan Azzaddin jest w tym samym czasie: dyrektorem, lekarzem dyżurnym, koordynatorem SOR, ordynatorem lub kierownikiem jakiejś szpitalnej komórki organizacyjnej. Na dodatek w Biuletynie Informacji Publicznej brakuje oświadczeń majątkowych wspomnianego dyrektora/lekarza/ordynatora/koordynatora/kierownika w jednej osobie. W sumie chętnie też byśmy się dowiedzieli, jak się zarabia w Bielsku Podlaskim.

Bo ile w szpitalu w Łomży, to z grubsza już wiemy. Pan dyrektor Dariusz Domasiewicz zarabia 44,5 tys. złotych brutto miesięcznie. Pan dyrekt
Idź do oryginalnego materiału