Pamięci Mariana Cezarego Abramowicza i Józefa Jana Swędrowskiego
Mieszkańcy gminy Gizałki, jak co roku, w jesienny, paźdzernikowy wieczór spotkali się, aby oddać hołd lokalnym poetom: Marianowi Cezaremu Abramowiczowi i Józefowi Janowi Swędrowskiemu. Pierwszy z panów debiutował w 1966 r. wierszem „Wrzosowisko” w 13. numerze „Tygodnika Kulturalnego”. W latach 1975-1979 pełnił funkcję dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Gizałkach. Należał do Związku Literatów Polskich, został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Mieszkał w Leśnictwie Biała Królikowska we wsi Dziewiń Duży. Zmarł 5 marca 1997 r.
Józef Jan Swędrowski był pisarzem, poetą, członkiem poznańskiego Oddziału Związku Literatów Polskich, animatorem kultury, autorem tekstów do ponad stu piosenek. Swój pierwszy utwór napisał w piątej klasie szkoły podstawowej. Zadebiutował w Poznaniu w 1978 r. zbiorem wierszy „Człowiek”, za który zdobył wyróżnienie w turnieju „O Zieloną Wazę”. Zmarł w 2015 r. w wieku 61 lat.
Dwa poetyckie spojrzenia
Motywem przewodnim tegorocznego wieczoru poetycko - muzycznego była miłość.
- To słowo-klucz, które od wieków porusza ludzkie serca, dyktuje pióra poetom i układa melodie w głowach kompozytorów. Oblicza miłości są różne, od wielkiego płomiennego uczucia, po miłość przyziemną, bardziej codzienną, aż wreszcie po miłość niespełnioną… Miłość małżeńska różni się zdecydowanie od młodzieńczego zakochania – zamiast gwałtownych uniesień i niepewności, twórcy najczęściej ukazują ją jako dojrzałość, stałość, wzajemne wsparcie oraz głęboką więź budowaną przez lata, którą odnajdujemy w codziennym życiu, czemu dużo uwagi poświęca Józef Jan Swędrowski. Małżonkowie stają się najbliższymi przyjaciółmi i powiernikami. Prawdziwe uczucie małżeńskie definiuje zdolność do przetrwania trudów, chorób i starości - opowiada Judyta Podsadna, dyrektorka Gminnego Centrum Kultury w Gizałkach z/s w Tomicach.
fot. archiwum GCK Gizałki
Inaczej o miłości pisał drugi z gizalskiach poetów - Marian Cezary Abramowicz.
- W jego utworach miłość jest niespełniona, może choćby niewypowiedziana, miłość opisywana i porównywana z przyrodą. Podczas wydarzenia wyruszyliśmy w podróż przez różne, czasem skrajne, ale zawsze piękne oblicza tego uczucia - podkreślak szefowa GCK.
15 października 2026 roku wiersze lokalnych twórców prezentowali Agnieszka i Krzysztof Kasprzakowie, Iwona i Leszek Majkowscy, a także Kajetan Swędrowski - wnuk jednego z poetów.
Taniec i muzyka
Poezja była tylko jedną ze sztuk, którą w czwartkowy wieczór mogła podziwiać publiczność zgromadzona w Tomicach. Widownia oklaskiwała
pokaz pary tanecznej klasy mistrzowskiej, czyli Kingi Strugarek i Jakuba Dudka ze Studia Tańca Dance Center z Poznania.
- Para prezentująć rumbę i tango w swoim tańcu zamknęła wielką tęsknotę, gwałtowność żywiołów i subtelność natury - podkreśla Judyta Podsadna.
fot. archiwum GCK Gizałki
W części muzycznej zaprezentował się małżeński duet Karolina Kram-Chojnacka (wokal) i Filip Chojnacki (piano).
- Para zakochanych poprzez muzykę opowiedziała nam o tym, jak piękny potrafi być świat, gdy dzieli się go we dwoje... Wybrzmiała klasyka muzyki miłosnej - relacjonuje dyrektorka GCK.
Wszyscy artyści otrzymali z rąk wójta gminy Gizałki Roberta Łozy rzeźby - autorska praca twórcza Moniki Kupczyk - prezentujące parę zakochanych. Publiczność otrzymała także pamiątkowe zakładki do książek.
- Dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia, piekarnia Tomice oraz KKJ Art Decor - kończy Judyta Podsadna.
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/to-bylo-niezwykle-spotkanie-z-historia-promocja-ksiazki-poswieconej-ostatniej-wlascicielce-oborskiego-majatku/nRYRCNQlXuY0pkqNM5Dq
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/rowerem-przez-gmine-gizalki-zielony-rajd-polaczyl-sport-ekologie-i-dobra-zabawe/aS9IrIeYDPfyiVAAOGtc
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/imprezy-w-pleszewie-i-okolicach-co-bedzie-dzialo-sie-w-weekend/MKPZqjm6Ye5H0NbEFAWG
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/akcja-razem-dla-zycia-w-pleszewie/eFtwlOOyoFWKXAx6eMav

1 godzina temu








