„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...” w kinie, a nie na Wyspie
Początkowo tegoroczne spotkanie miało odbyć się o godzinie 20:00 w niezwykle klimatycznej i tajemniczej scenerii Wyspy Kasztelańskiej w Krobi.
Miejsce to miało idealnie współgrać z mrocznym, mistycznym klimatem czytanego dzieła. Niestety, niekorzystne prognozy pogodowe zmusiły organizatorów do zmiany planów.
Wydarzenie zostało więc przeniesione do kina „Szarotka”, gdzie w kameralnej atmosferze wraz w wybiciem południa wybrzmiały dobrze znane każdemu Polakowi słowa: „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...”.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
https://gostynska.pl/kultura/ciemno-wszedzie-glucho-wszedzie-narodowe-czytanie-w-poniecu/rRpSAA64ilclWxWTyyrmWokół romantycznej tradycji
Organizatorem Narodowego Czytania przedsięwzięcia było Biblioteki i Centrum Kultury Rekreacji imienia Jana z Domachowa Bzdęgi w Krobi, a w rolę lektorów wcielili się m.in. urzędnicy, nauczyciele, uczniowie czy seniorzy.
- Narodowe Czytanie towarzyszy nam w bibliotece w Krobi od lat. Przed nami kolejna odsłona wyjątkowego wydarzenia zainicjowanego w 2012 roku przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To wydarzenie, które każdego roku przypomina nam, iż literatura pobudza wyobraźnię, skłania do refleksji, a nade wszystko łączy pokolenia. Każdego roku wybierane są utwory wybitnych polskich autorów, które – czytane w jednakowym czasie w całej Polsce – kształtują naszą tożsamość narodową i odkrywają na nowo piękno polskiej literatury - mówiły prowadzące wydarzenie Jolanta Merda i Magdalena Żelazna z krobskiej biblioteki.
„Dziady” – ponadczasowe pytania o ludzką naturę
W tym roku lekturą Narodowego Czytania stały się „Dziady” Adama Mickiewicza – jedno z najważniejszych dzieł polskiego romantyzmu.
- To utwór niezwykły, w którym przenikają się dwa światy: rzeczywisty i duchowy. A obrzęd „dziadów” staje się okazją do rozmowy o winie, karze, miłości, cierpieniu i odpowiedzialności. Podczas tegorocznego spotkania wysłuchamy II części dramatu, w której Mickiewicz ukazuje tajemniczy obrzęd przywoływania dusz zmarłych – podkreśliły prelegentki.
Jednocześnie krobskie bibliotekarki zaprosiły zgromadzonych do wysłuchania utworu:
- Do wspólnego czytania i wysłuchania dzieła, które mimo upływu niemal dwóch stuleci od momentu powstania wciąż pozostaje pełne ważnych pytań – także dla współczesnego odbiorcy. Zatrzymajmy się zatem na chwilę, wsłuchajmy w słowa wieszcza i pozwólmy, by „Dziady” przemówiły do nas na nowo.
Duchowy obrzęd w kinie
W zaciemnionej sali kina „Szarotka” wybrzmiały ikoniczne, przepełnione grozą i tajemniczością słowa Mickiewiczowskiego dramatu:
„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie? Zamknijcie drzwi do kaplicy, I stańcie dokoła truny; Żadnej lampy, żadnej świecy, W oknach zaś zawieście całuny...”
Słuchacze mieli okazję przeżyć chwile grozy i wzruszenia, gdy przywoływane przez Guślarza duchy lekkie – Józio i Rózia – prosiły o dwa ziarna gorczycy, przypominając zebranym uniwersalną prawdę moralną:
„Bo słuchajcie i zważcie u siebie, Że według Bożego rozkazu, Kto nie doznał gorczycy ni razu, Ten nie dozna słodyczy w niebie.”
Równie poruszające i mroczne okazało się pojawienie ducha ciężkiego – Złego Pana – uwięzionego w wiecznej męce za swoje okrucieństwo wobec poddanych:
„Dalej wy z najcięższym duchem, Coście do tego padołu, Przykuci zbrodni łańcuchem, Z ciałem i duszą pospołu!, (...) Widzicie w oknie potwora? Jak kość na polu wybladły, Patrzcie, jakie lice, W gębie dym i błyskalice, Oczy na głowę wysiadły, Świecą jak węgle w popiele...”
Choć aura uniemożliwiła organizację spotkania pod gołym niebem na Wyspie Kasztelańskiej, atmosfera w kinie „Szarotka” udowodniła, iż moc słowa najsłynniejszego polskiego wieszcza potrafi przenieść odbiorców w zupełnie inny wymiar bez względu na miejsce i porę dnia.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
https://gostynska.pl/kultura/festyny-narodowe-czytanie-i-zawody-strazackie-zobacz-co-sie-bedzie-dzialo-w-naszym-regionie/0QsrIfK6gg6StcEXzxUV












