Mobilizację i determinację w grze gospodarzy było widać już od pierwszej minuty, a na otwarcie wyniku nie trzeba było długo czekać. W 13. minucie celnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Krystian Okoniewski, posyłając futbolówkę za plecy stojącego w bramce przyjezdnych Jana Drużbickiego. Ten gol jeszcze bardziej rozkręcił Chełmiankę, która naciskała na rywali, zmuszając ich do szukania okazji w kontratakach. W 36. minucie wynik ponownie uległ zmianie na korzyść biało-zielonych, kiedy celność po rykoszecie nie zawiodła Jakuba
Kuzdry.Po zmianie stron gospodarze kontynuowali atak i już po kilkunastu sekundach od wznowienia gry prowadzili 3:0 po uderzeniu Pawła Tomczyka. 53. minuta to kolejny celnych strzał dla Chełmianki, a wykonał go Szymon Grączewski. Stawało się jasne, iż zespołowi ze Starachowic trudno będzie "wrócić do meczu", ale mimo to próbował, co zaowocowało bramką Patryka Winsztala w 63. minucie. Czas mijał nieubłaganie i stawało się jasne, iż przewaga Chełmianki jest zbyt wysoka, by gościom nie udało się zmienić oblicza spotkania. Na ich nieszczęście, gospodarze podwyższyli wynik na 5:1 w 78. minucie, kiedy błąd bramkarza przyjezdnych wykorzystał Paweł Koncewicz-Żyłka. W ostatnich minutach spotkania jeszcze jedną bramkę dla Staru zdobył natomiast Adrian Szynka.