Początek sezonu przynosi różne wyniki - od klasycznych, z jednobramkową przewagą, po te najbardziej absurdalne, z kilkubramkową różnicą. Różne były nastawienia kibiców, którzy przybyli w sobotę (05.09.) na stadion w Górkach przy ul. Ofiar Oświęcimskich obejrzeć drugi już w tym sezonie mecz w roli gospodarza w ramach B-klasy Podokręgu Rybnik, ale choćby najśmielsi nie odważyli się raczej pomyśleć, iż wynik może być aż tak wysoki.