Polska – Brazylia 24:25 (15:13)Polska: Kwiatkowski, Ciupa – Frankowski 6, Wierzbicki 1, Malinowski 5, Wleklak 1, Tokarz, Głuszczenko 1, Jaworski 1, Wielgucki 1, Antoniak 1, Petlak, Antolak
7.Reprezentacja Polski rozpoczęła swój kolejny mecz w turnieju po efektownym zwycięstwie nad Libanem 57:10. Tym razem rywalem Biało-Czerwonych była drużyna Brazylii, która w inauguracyjnym spotkaniu przegrała z gospodarzami – Francuzami 28:32. Spotkanie z Brazylijczykami obfitowało w intensywną walkę i dużo emocji, a ostatecznie zakończyło się minimalną porażką Polakó
w.Początek meczu należał do Polaków. Obie drużyny od samego początku wykazały dużą determinację i twardą obronę, co skutkowało częstymi przerwami w grze spowodowanymi przewinieniami. W siódmej minucie czerwoną kartkę za atak na twarz Dominika Antoniaka otrzymał Vladyson Da Silva. Wykorzystując osłabienie rywali, Polacy gwałtownie zdobyli przewagę, prowadząc po dziewięciu minutach 5:1.Niestety, w kolejnych minutach sytuacja na boisku się wyrównała. Na przerwę Polacy schodzili prowadząc 15:13. Po zmianie stron na bramce pojawił się Paweł Ciupa, który od razu obronił rzut karny, dając nadzieję na dobry rezultt finalny tego spotkania. Mimo to Polacy długo nie mogli sforsować defensywy rywali, a Brazylijczycy wykorzystali kolejne okazje, niwelując stratę a następnie powiększając przewagę do trzech goli. W ostatnich minutach trener Marcin Stefaniec dwukrotnie prosił o czas, co przyniosło efekt w postaci kontaktowych bramek zdobytych przez Jana Antolaka. Niestety, w ostatniej akcji meczu sędzia podyktował rzut karny dla Brazylii, który pewnie wykorzystał Wesley, przypieczętowując zwycięstwo swojej drużyny 25:24.Najlepszym strzelcem polskiej drużyny został Jan Antolak, który zdobył 7 bramek przy 87,5% skuteczności. Wspaniałą skuteczność wykazał również Dawid Frankowski, który zdobył 6 goli, trafiając wszystkie
rzuty.Materiał przygotowany na podstawie materiałów
Biura Prasowego Akademickiego Związku Sportowego