Polecieć jak przed 100 laty nad Atlantykiem | Czas zuchwałych

20 godzin temu

Ponad 33 godziny samotnego lotu z Nowego Jorku do Paryża, bez międzylądowań — tak sto lat temu Charles Lindbergh zapisał się w historii lotnictwa. W 2027 roku tę samą trasę chce pokonać nasz gość, za sterami repliki jednosilnikowego „Spirit of St. Louis”, czyli słynnego samolotu Lindberga.

To historia drogi po marzenia — od operatora koparki, przez pracę przy żurawiu wieżowym, aż po szkolenie na pilota.

Moim gościem jest Krzysztof Taczalski. Zapraszam, Agata Zalewska.

Idź do oryginalnego materiału