Polska reprezentacja nie zdobyła w Stambule medalu mistrzostw Europy. W małym finale siatkarki znad Wisły uległy Serbii 1:3. W finale Turczynki ograły Włoszki 3:2.
Polki dotarły do strefy medalowej, ale na podium jednak nie stanęły. Fot. pzps.plEuroVolley, który był rozgrywany także w Szwecji, Czechach i Azerbejdżanie, długo dobrze się układał dla podopiecznych Stefano Lavariniego, które zajęły pierwsze miejsce w grupie A (komplet zwycięstw). Oznaczało to jednak, iż w półfinale Polki mogły trafić na Włoszki. Po zwycięstwie 3:1 nad Holandią stało się to faktem. Mimo szczerych chęci Biało-Czerwone nie znalazły sposobu na mistrzynie świata i mistrzynie olimpijskie, przegrywając na koniec 1:3 (19:25, 19:25, 25:21, 16:25).
– Wciąż musimy się uczyć, jak grać na optymalnym poziomie pod tak dużą presją. Trzeba też po prostu oddać klasę przeciwniczkom. Na tym etapie nie ma miejsca na rozważania, kto gra ładnie czy lepiej. Trzeba wykorzystać swoje atuty – mówił po półfinale Stefano Lavarini.
W meczu o brąz Polska zmierzyła się z Serbią, która 3 lata temu zdobyła wicemistrzostwo Starego Kontynentu. W Stambule ekipa z Bałkanów w półfinale uległa Turcji 0:3, ale w małym finale sprostała roli faworytek i pokonała nasz zespół 3:1 (25:21, 25:19, 15:25, 25:18).
W historii ME kobieca reprezentacja Polski wywalczyła 11 medali na ME: dwa złote (2003, 2005), cztery srebrne (1950, 1951, 1963, 1967) oraz pięć brązowych (1949, 1955, 1958, 1971, 2009). Szansa na zdobycie 12. krążka nastąpi za dwa lata. Organizatorem turnieju będą Hiszpania, Słowacja i jeszcze dwa kraje, które nie zostały jeszcze ogłoszone przez europejską federację (CEV).
opr. tom















