Polonia Piła przed decydującym meczem w Rzeszowie. Cel jest jasny: utrzymanie w lidze !

1 godzina temu

W dniu 14 września odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli PKS Polonia Piła. Spotkanie zostało przeprowadzone w formule online. W konferencji udział wzięli Benjamin Basso, zawodnik Polonii Piła, Paweł Szałapski, kierownik drużyny, oraz Dariusz Słowiński, wiceprezes PKS Polonia Piła.

W pierwszym meczu rywalizacji o 5. i 6. miejsce w Metalkas 2. Ekstralidze Polonia Piła pokonała na własnym torze Dakar Development Stal Rzeszów 48:42. Przed pilskim zespołem rewanż w Rzeszowie. Stawką dwumeczu jest piąte miejsce na koniec sezonu, a dla Polonii będzie to jednocześnie spotkanie, w którym chce przypieczętować utrzymanie w lidze.

Podczas konferencji przedstawiciele klubu podsumowali dotychczasowy przebieg sezonu, przedstawili sytuację drużyny przed rewanżowym spotkaniem w Rzeszowie, a także odnieśli się do kwestii finansowych oraz budowy składu na kolejny sezon.

Polonia zakończyła rundę zasadniczą na szóstym miejscu. W klubie podkreślają, iż jest to wynik satysfakcjonujący, szczególnie biorąc pod uwagę możliwości finansowe zespołu. Piła dysponowała jednym z najniższych, a jak wskazali przedstawiciele klubu, najniższym budżetem wśród drużyn rywalizujących w fazie play-down.

Teraz najważniejsze jest jednak spotkanie w Rzeszowie. Polonia chce podejść do niego ofensywnie i nie zamierza koncentrować się wyłącznie na obronie sześciopunktowej przewagi wywalczonej w pierwszym meczu.

„My nie możemy jechać do Rzeszowa bronić wyniku, tylko musimy jechać i starać się tam wygrać. o ile będziemy się starali bronić, to różne rzeczy mogą wyniknąć złe. Nastawiamy się na to, żeby od początku kontrolować zawody i dowieźć te nasze cenne punkty” – powiedział Paweł Szałapski, kierownik drużyny.

Do spotkania zespół przygotowuje się w nietypowy sposób. Zamiast trenować na pilskim torze, zawodnicy korzystają z obiektu o geometrii zbliżonej do toru w Rzeszowie. Klub nie ujawnia jednak jego lokalizacji. Takie rozwiązanie ma pozwolić zawodnikom lepiej przygotować się do warunków, jakie mogą czekać ich podczas rewanżu.

Duże znaczenie będzie miało również przygotowanie sprzętu. Benjamin Basso, który jest najlepszym zawodnikiem Polonii pod względem średniej punktowej, podkreślał, iż przed decydującym spotkaniem ważne będzie odpowiednie dopasowanie motocykli oraz zachowanie spokoju.

„Zawsze daję z siebie 100 procent dla klubu, abyśmy osiągnęli cel. Jednym z celów na ten rok było utrzymanie w lidze i wierzę, iż przypieczętujemy realizację tego zadania w piątek poprzez zwycięstwo w Rzeszowie” – mówił Basso.

Władze Polonii myślą już również o kolejnym sezonie. Z informacji przekazanych podczas konferencji wynika, iż klub chce przede wszystkim zachować obecny trzon drużyny. Żaden z zawodników nie miał zadeklarować chęci odejścia z Piły. Klub porozumiał się już z jednym z polskich zawodników, a zaawansowane są także rozmowy z Benjaminem Basso.

„Trzon składu już jest. Rozmowy są prowadzone od dłuższego czasu z naszymi zawodnikami i nie ma w drużynie kogoś, kto by nie potwierdził chęci pozostania. Będziemy raczej mówili o ewolucji i drobnych zmianach niż o rewolucji, bo ten ambitny, młody zespół ma potencjał, by w przyszłym roku walczyć choćby o czołową czwórkę” – powiedział Dariusz Słowiński.

W klubie prowadzone są również rozmowy dotyczące przyszłości sztabu szkoleniowego. Kontrakt menadżera Pawła Piskorza obowiązuje do końca sezonu 2026, a zarząd chce kontynuować współpracę. Paweł Szałapski decyzję dotyczącą swojej przyszłości zamierza podjąć po zakończeniu sezonu i urlopie.

Podczas spotkania poruszono również temat finansów. Przedstawiciele Polonii przyznali, iż w trakcie sezonu pojawiały się przejściowe opóźnienia w wypłatach. Klub tłumaczył je między innymi brakiem sponsora tytularnego. Jednocześnie zapewniono, iż zawodnicy są informowani o terminach przelewów, a sytuacja finansowa klubu jest bezpieczna. Prowadzone są również rozmowy z potencjalnym sponsorem tytularnym na przyszły sezon.

Po zakończeniu rozgrywek ligowych klub planuje organizację turnieju w formule czwórmeczu. Ma to być Memoriał Wiesława Rutkowskiego. Zawody mogą być również okazją do sprawdzenia zawodników, którzy mogliby w przyszłości trafić do pilskiego zespołu.

Na razie wszystkie plany schodzą jednak na dalszy plan. Najważniejszy jest piątkowy wyjazd do Rzeszowa i walka o korzystny wynik. Polonia ma sześć punktów zaliczki, ale w klubie podkreślają, iż nie zamierzają ograniczać się do pilnowania przewagi. Celem jest zwycięstwo na torze rywala.

Warto również odnotować formę, w jakiej odbyła się konferencja prasowa. Spotkanie z przedstawicielami Polonii Piła, które odbyło się 14 września, zostało przeprowadzone online. Dziennikarze nie zostali zaproszeni do udziału w konferencji na żywo, a pytania można było przesyłać wcześniej za pośrednictwem formularza w systemie Accredito.com.

Redakcja Tętna Regionu przesłała trzy pytania. Dwa z nich zostały zaakceptowane i zadane podczas konferencji. Trzecie pytanie zostało odrzucone i nie trafiło do puli pytań zadawanych przedstawicielowi klubu.

Pytanie skierowane do wiceprezesa Dariusza Słowińskiego dotyczyło sposobu organizowania konferencji oraz komunikacji z lokalnymi mediami. Jego pełna treść brzmiała:

„Dlaczego na te konferencje online nie zostali zaproszeni lokalni dziennikarze, aby mogli na żywo zadawać pytania, tylko odbywa się to w formie internetowej, a pytania można kierować przez formularz, zamiast zadawać je na żywo? W przypadku przedsezonowej konferencji część dziennikarzy została zaproszona do udziału na miejscu, natomiast niektórzy, szczególnie ci, którzy nie są ujęci w systemie akredytacji, nie zostali choćby poinformowani o konferencji. Z czego wynika taki sposób komunikacji z lokalnymi mediami?”

Dla lokalnych mediów bezpośredni udział w konferencji daje możliwość zadania pytań i dopytania o kwestie, które pojawiają się w trakcie rozmowy. W przypadku konferencji prowadzonej wyłącznie online, z pytaniami przesyłanymi wcześniej za pośrednictwem formularza, możliwość ta jest ograniczona.

opr. Sebastian Daukszewicz

Foto: Arek Siwek

Idź do oryginalnego materiału