Górnik Zabrze w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zmierzy się z Fenerbahce Stambuł. Drużyna ze stolicy Turcji jest niewątpliwie faworytem rywalizacji z wicemistrzem Polski, ale wielu piłkarzy Trójkolorowych los na tego rywala przyjęło z dużym zadowoleniem. Jednym z nich był Lukas Sadilek, który nie może się doczekać rywalizacji z faworyzowanym rywalem.
Jesteś zadowolony z wyników losowania? Tego się spodziewałeś, czy jednak wolałbyś zagrać ze Sturmem Graz?
- Nie, od początku powtarzałem, iż bardzo chcę zagrać z Fenerbahce. Zależało mi na wyjeździe do Turcji, bo uważam, iż właśnie w takim meczu będziemy mogli zaprezentować naszą piłkarską jakość.
To będzie jednak duże wyzwanie. Fenerbahce to zespół naszpikowany naprawdę świetnymi zawodnikami.
- Zgadzam się, to bardzo mocny rywal, który regularnie występuje w europejskich pucharach. Zobaczymy, jak to się ułoży. Zmierzymy się z niezwykle doświadczonym przeciwnikiem, co będzie doskonałym sprawdzianem naszego przygotowania. Myślę jednak, iż stać nas na dobrą grę. jeżeli zaprezentujemy się z dobrej strony w pierwszym, wyjazdowym meczu, to później w Zabrzu, przy wsparciu naszych kibiców, będziemy mieli realną szansę na awans.
Kiedy słyszysz hasło "Fenerbahce", przychodzi ci do głowy jakieś konkretne nazwisko z ich kadry?
- Hmm... Nie, nikt konkretny nie przychodzi mi w tym momencie na myśl.
Słyszałem, iż Lukas Podolski już was trochę nakręca na to spotkanie. On doskonale zna tamtejsze klimaty z czasów gry dla Galatasaray. Mecze z Fenerbahce to wielkie derby, więc na pewno będzie ciekawie.
- Miałem już okazję grać przeciwko Galatasaray, kiedy występowałem w Sparcie Praga, i to również był niezwykle silny zespół. A jednak udało nam się z nimi wygrać! W piłce nożnej zawsze wszystko jest możliwe. Wierzę, iż możemy odnieść zwycięstwo. Naszą przewagą może być to, iż w Turcji tak naprawdę nie wiedzą, jakim klubem jest i jak gra Górnik Zabrze. To nasza wielka szansa - musimy wyjść na boisko i im to po prostu udowodnić.
Myślisz, iż Turcy mogą was zlekceważyć? Wielkie gwiazdy zobaczą na papierze, iż przyjeżdża zespół z Polski, i mogą do tego podejść ze zbyt dużym spokojem.
- Spodziewam się, iż tak właśnie będzie. W Turcji często panuje przekonanie, iż ich liga jest o wiele lepsza od polskiej. My jednak upatrujemy w tym swojej szansy. Dzięki temu będziemy mogli udowodnić im na boisku, na co naprawdę stać Górnika.
Czy to będzie również mocne starcie na trybunach? Turcy słyną z fanatycznego dopingu, ale wy również macie kapitalną publiczność.
- Oczywiście. Zawsze powtarzam, iż w Zabrzu panuje absolutnie topowa, gorąca atmosfera - zresztą podobnie jak w Turcji. Jestem przekonany, iż pod względem kibicowskim również pokażemy najwyższą jakość i nie ustąpimy im na krok.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl
















