Ta historia porusza, bo dotyczy naszej lokalnej społeczności. Ewelina z Krotoszyna to mama, siostra, córka, sąsiadka – osoba, którą wielu może kojarzyć z codziennego życia. Teraz to ona potrzebuje wsparcia.
Sześć lat temu nasz świat się zatrzymał. Moja siostra, usłyszała diagnozę: rak piersi. To był szok, strach i niedowierzanie. Przeszła bardzo ciężkie leczenie, w tym najgorszą, wyniszczającą „czerwoną chemię”. Walczyła dzielnie, z nadzieją i ogromną siłą. Udało się – wygrała. My wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, wierząc, iż to już koniec tego koszmaru, iż zły sen minął - mówi Kasia, siostra Eweliny.
Krotoszyn. Trwa zbiórka na leczenie Eweliny
We wrześniu 2025 roku Ewelina z Krotoszyna usłyszała diagnozę, której nikt się nie spodziewał. Po latach względnego spokoju nowotwór wrócił – tym razem w postaci przerzutów do wątroby. To oznacza nie tylko ogromny stres i strach, ale też konieczność podjęcia intensywnego, kosztownego leczenia.
założyła jej siostra, Kasia. Celem jest zebranie środków na leczenie, dodatkowe badania, konsultacje specjalistyczne, leki oraz rehabilitację, które nie zawsze są w pełni refundowane.
To kolejny cios, który spadł na nas niespodziewanie. Znów zaczynamy walkę, jeszcze trudniejszą i jeszcze bardziej kosztowną. Leczenie, fizjoterapia, badania, leki, dojazdy i specjalistyczna opieka generują ogromne wydatki, których sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć - mówi Kasia.
Walka o zdrowie i normalność
Ewelina ma 45 lat i wychowuje 11-letniego syna. Dla chłopca jest całym światem – mamą, opiekunką i największym wsparciem. Choroba sprawiła jednak, iż codzienne funkcjonowanie stało się dużo trudniejsze.
Koszty związane z leczeniem gwałtownie zaczęły przerastać możliwości rodziny. Do tego dochodzą wydatki na dojazdy do placówek medycznych, badania, leki, suplementy i rehabilitację.
Rodzina robi wszystko, co może, ale bez wsparcia ludzi o dobrych sercach dalsza walka może okazać się po prostu zbyt droga.
Zbiórka dla Eweliny z Krotoszyna
Na stronie zbiórki bliscy Eweliny piszą wprost: nie proszą o cuda, tylko o realną pomoc, która pozwoli jej kontynuować leczenie i zawalczyć o życie.
Każda wpłata – choćby najmniejsza – ma znaczenie. Równie ważne jest udostępnianie informacji o zbiórce, bo im więcej osób się o niej dowie, tym większa szansa, iż pomoc nadejdzie na czas.
Dziękujemy za każdą złotówkę, za każdą modlitwę, dobre słowo i udostępnienie. Razem możemy dać jej szansę na życie i nadzieję na przyszłość - podkreśla Kasia.
Jak można pomóc?
Pomóc Ewelinie można na kilka sposobów:
- wpłacając dowolną kwotę poprzez
- udostępniając link do zbiórki w mediach społecznościowych
- mówiąc o niej znajomym, rodzinie, współpracownikom
Krotoszyn już nie raz pokazał, iż potrafi się jednoczyć w trudnych chwilach. Dziś jedna z tych chwil dotyczy Eweliny – naszej mieszkanki, mamy 11-letniego chłopca, kobiety, która chce żyć i walczyć dalej.
Każda złotówka i każde udostępnienie to krok bliżej do tego, by ta walka nie była samotna.












