Ponad 700 motocykli, muzyka i wielkie serca. XVIII Zakończenie Sezonu Motocyklowego w Białej mimo deszczu przyciągnęło tłumy (zdjęcia)

1 godzina temu

Ponad 700 jednośladów pojawiło się na mszy rozpoczynającej XVIII Zakończenie Sezonu Motocyklowego i Pożegnanie Lata w Białej. Później motocykliści przejechali paradą do Wielunia i na stadion GOKiS w Białej, gdzie czekały konkursy, stoiska, jedzenie i przede wszystkim muzyka. Kiedy po południu niebo nad Białą mocno się otworzyło, publiczność nie uciekła. Wytrzymała również podczas koncertów.

Tegoroczne zakończenie sezonu motocyklowego w Białej po raz kolejny pokazało, iż ta impreza dawno przestała być wydarzeniem wyłącznie dla miłośników jednośladów. Na stadion GOKiS przyjechali motocykliści z różnych miejscowości, mieszkańcy gminy i okolic, a także goście specjalni.

Głównym pomysłodawcą wydarzenia od lat jest Andrzej Jastrząbek wraz z Grupą Motocyklową w Białej. To właśnie dzięki ich zaangażowaniu zlot ma już swoją 18-letnią historię. W wydarzeniu uczestniczyła również Agnieszka Ryś, wicemarszałek województwa łódzkiego, która sama jest motocyklistką. Wraz z włodarzem tej gminy, Grzegorzem Mielczarkiem, Katarzyną Pichlińską, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Białej, Zbigniewem Kubskim, przewodniczącym Rady Gminy w Białej, przywitali gości i życzyli im dobrej zabawy.

Zlot motocyklowy w Białej ma już 18 lat, a jak 18 lat, to i odpowiedzialność. Dziękuję, iż tutaj działacie. Gmina Biała jest rozsławiona przez motocyklistów. Chcemy się tutaj spotykać, tutaj się integrujemy – mówiła Agnieszka Ryś.

Większość motocyklistów, którzy wcześniej uczestniczyli w mszy, przyjechała na plac, gdzie można było podziwiać różnorodne jednoślady, porozmawiać z ich właścicielami, spróbować lokalnych specjałów i wspólnie spędzić popołudnie. Jedną z atrakcji były konkursy motocyklowe. Wśród wyróżnionych znalazł się Kazimierz Burzyński z miejscowości Huby, który przyjechał najstarszym motocyklem.

Jest to WSK Z2. Motocykl jeździ i jest zarejestrowany – mówił właściciel zabytkowego jednośladu.

Takie spotkania są doskonałą okazją nie tylko do prezentowania nowoczesnych maszyn, ale również do przypominania historii polskiej motoryzacji. Stare motocykle jak WSK wciąż budzą ogromne zainteresowanie i przyciągają wzrok zarówno starszych, jak i młodszych uczestników.

Wyjechali z nagrodą i świętowali 51. rocznicę ślubu

Do Białej przyjechali również Elżbieta i Mirosław Mikołajczykowie z Tuszyna. Małżonkowie mieli podwójny powód do radości. Elżbieta otrzymała nagrodę dla najstarszej motocyklistki, a państwo Mikołajczykowie właśnie podczas wydarzenia świętowali 51. rocznicę ślubu. Nie zabrakło więc słodkiego poczęstunku – małżonkowie częstowali uczestników cukierkami.

Nie lubimy siedzieć w domu. A tutaj jest doskonała muzyka, fajni ludzie i pyszne jedzenie – mówili.

Ich obecność świetnie pokazuje, iż motocykle potrafią łączyć pokolenia, a wspólna pasja może być sposobem na aktywne spędzanie czasu również wiele lat po ślubie.

Deszcz nie wygrał z muzyką

Pogoda tego dnia nie rozpieszczała uczestników. Po południu nad Białą przeszły intensywne opady deszczu. Koncerty odbywały się już w mokrej aurze, ale publiczność nie zamierzała rezygnować z zabawy. Na scenie wystąpili S&Maan, młodzież z GOKiS Biała oraz Wielebny Blues Band. Muzycy mimo padającego deszczu nie szczędzili sił i dali z siebie wszystko. Publiczność odwdzięczyła się tym samym – zamiast opuszczać stadion, wielu uczestników zostało pod sceną i słuchało koncertów mimo niesprzyjającej pogody. I właśnie ten obraz najlepiej podsumował tegoroczne zakończenie sezonu: deszcz padał, ale atmosfera nie gasła.

Posłuchaj:

Nie zabrakło także stoisk Kół Gospodyń Wiejskich i sołectw z gminy Biała. Na uczestników czekały potrawy, napoje, słodkości i wata cukrowa.

Tegoroczna impreza miała również bardzo istotny wymiar charytatywny. W czasie wydarzenia prowadzona była zbiórka na rzecz ciężko chorego Mateusza Węgrzyckiego z Białej. Oprócz wrzucanych datków do puszki, GOD’S Guards z Częstochowy – księża motocykliści, wylicytowali piękną pamiątkę z zakończenia sezonu motocyklowego i do puszki dla Mateusza trafiło dodatkowe 1000 zł. Dzięki temu spotkanie motocyklistów było nie tylko okazją do wspólnej zabawy i zakończenia sezonu, ale również momentem, w którym można było zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka.

Biała po raz kolejny pokazała motocyklową siłę

XVIII Zakończenie Sezonu Motocyklowego i Pożegnanie Lata pokazało, iż osiemnaście lat tradycji zobowiązuje. Setki motocykli, parada, konkursy, muzyka, lokalne stoiska i przede wszystkim ludzie, których połączyła wspólna pasja – wszystko to stworzyło wydarzenie, które na długo zostanie w pamięci uczestników.

A kiedy podczas koncertów rozpadało się na dobre, okazało się, iż motocykliści i publiczność mają jeszcze jedną wspólną cechę – nie tak łatwo ich przegonić.

Sezon motocyklowy w Białej został więc oficjalnie zakończony. Ale patrząc na frekwencję, energię uczestników i 18-letnią historię wydarzenia, można być pewnym jednego: za rok motocykle znów zawitają do Białej.

Idź do oryginalnego materiału