Śliska nawierzchnia i ujemne temperatury sprawiły, iż poranek na drogach powiatu wieruszowskiego nie należał do łatwych. Policjanci odnotowali dwie kolizje drogowe, do których doszło w wyniku utraty panowania nad pojazdami. Na szczęście w obu przypadkach nikt nie odniósł obrażeń.
– W związku z opadami atmosferycznymi i ujemnymi temperaturami, na drogach o poranku występowały miejscowe oblodzenia oraz trudne warunki do jazdy. Odnotowano dwie kolizje drogowe, w których na szczęście nikt nie ucierpiał – informuje st. asp. Piotr Siemicki z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Do pierwszego zdarzenia doszło po godzinie 5:00 w Wyszanowie (gmina Wieruszów). 51-letni mieszkaniec powiatu ostrzeszowskiego, kierujący oplem vivaro, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Przyczyną była niedostosowana prędkość do panujących warunków.
Kolejna kolizja miała miejsce po godzinie 8:00 w Walichnowach (gmina Sokolniki), na ulicy Łąkowej. 55-letnia mieszkanka powiatu wieluńskiego, jadąca mercedesem, wpadła w poślizg, zjechała do przydrożnego rowu, a samochód przewrócił się na dach. Również w tym przypadku obyło się bez obrażeń.
Policja podkreśla, iż na śliskiej nawierzchni droga hamowania znacznie się wydłuża, a pojazd łatwo traci przyczepność. Kierowcy biorący udział w zdarzeniach byli trzeźwi i zostali ukarani mandatami karnymi.
Mundurowi apelują o rozwagę i dostosowanie prędkości do aktualnych warunków drogowych. Szczególną ostrożność należy zachować na łukach drogi, skrzyżowaniach oraz w rejonie przejść dla pieszych. Spokojna, przewidywalna jazda i unikanie gwałtownych manewrów w takich warunkach mają najważniejsze znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.

1 godzina temu













