Poranne zderzenie opla i kii na rondzie Mohyły. Wyjaśnienia kierowcy zaskakują [ZDJĘCIA]

6 godzin temu
Zdjęcie: Zderzenie opla z kią na rondzie Mohyły w Lublinie


Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło we wtorkowy poranek, 21 lipca, w samym szczycie komunikacyjnym. Po godzinie 7:00 rano na rondzie Mohyły, łączącym ulice Lwowską, Podzamcze i Ruską w Lublinie, zderzyły się dwa samochody osobowe marek Opel i Kia.

Wyjaśniał, iż widok zasłonił mu bus. Uderzenie w bok auta

Jak wynika z naszych ustaleń na miejscu zdarzenia, kierujący oplem poruszał się środkowym pasem ulicy Lwowskiej, jadąc od strony ronda Dmowskiego w kierunku ulicy Podzamcze. W tym samym czasie przez skrzyżowanie o ruchu okrężnym przejeżdżała kobieta kierująca samochodem marki Kia.

Kierowca opla tłumaczył przebieg zdarzenia trudnymi warunkami atmosferycznymi oraz ograniczoną widocznością. W momencie wjazdu na skrzyżowanie lewym pasem miał poruszać się bus, który zasłonił mu widok na sąsiedni pas, a sytuację pogarszały poranne opady deszczu.

W efekcie mężczyzna wjechał na rondo, nie zauważając zjeżdżającej z niego kii, co doprowadziło do bocznego zderzenia obu pojazdów.

Skończyło się na strachu

Mimo iż zdarzenie wyglądało groźnie, żaden z uczestników nie odniósł poważnych obrażeń ciała. Obaj kierujący najedli się jedynie sporo strachu i skończyło się na szoku.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego przystąpili do wyjaśniania szczegółowych okoliczności zdarzenia. Służby zakwalifikowały przypadek jako kolizję drogową. Ruch na rondzie Mohyły w rejonie ulicy Ruskiej i Podzamcze jest utrudniony.

Zobacz również

Poranne zderzenie opla i kii na rondzie Mohyły. Wyjaśnienia kierowcy zaskakują [ZDJĘCIA]

Volvo For Safety w Lublinie. Interaktywne miasteczko bezpieczeństwa na Placu Teatralnym przy Centrum Spotkania Kultur

Ponad pół tysiąca aut sprawdzali na godzinę. Wyniki sobotniej policyjnej akcji zwalają z nóg

Dzisiaj syreny zawyją w całym województwie lubelskim. MSWiA prowadzi akcję „ALARM-26”

ZDJĘCIA

fot. DW
fot. DW
fot. DW
fot. DW
Idź do oryginalnego materiału