Porażka z małym „sukcesem”

podhaleregion.pl 52 minut temu

Hokeiści Podhala Nowy Targ w 2. kolejce TAURON Hokej Ligi po raz pierwszy w tym sezonie zaprezentowali się przed własną publicznością. „Szarotki” gościły KH Energę Toruń, prowadzoną przez byłego szkoleniowca nowotarżan Samiego Hirvonena.

Spotkanie poprzedziła minuta ciszy poświęcona pamięci Józefa Pyzowskiego – zasłużonego sędziego i działacza hokejowego, który zmarł przed kilkoma miesiącami. Uroczystego pierwszego wznowienia w nowym sezonie na nowotarskim lodowisku dokonali prezes Podhala Wojciech Śniegowski, wiceburmistrz Nowego Targu Krzysztof Trochimiuk oraz wicestarosta nowotarski Robert Furca.

Podhale musiało radzić sobie bez dwóch ważnych zawodników – Fabiana Kapicy i Marcina Horzelskiego. Obaj są kontuzjowani. W składzie wciąż brakowało również Dmitrija Załamaja, który do dyspozycji sztabu szkoleniowego ma być dopiero w październiku. W porównaniu z inauguracyjnym spotkaniem doszło również do zmiany w bramce. Oskara Polaka zastąpił Krzysztof Zając.

Od początku wyraźną przewagę mieli torunianie, którzy już w ciągu niespełna pięciu minut zdobyli dwie bramki. Autorem obu trafień był Japończyk Chikara Hanzawa. Drugiego gola goście strzelili podczas podwójnej przewagi liczebnej.

W 16. minucie prowadzenie KH Energi podwyższył Michał Kalinowski, wykorzystując niepewną interwencję Zająca. Pod koniec pierwszej tercji powody do euforii mieli jednak także miejscowi kibice. Dawid Majoch skutecznie dobił strzał Łukasza Kamińskiego i zdobył pierwszego w tym sezonie gola Podhala na własnym lodowisku.

W drugiej tercji do siatki trafiali już wyłącznie torunianie. Hanzawa skompletował hat-tricka, a następnie między 26. a 31. minutą bramki zdobywali kolejno Robert Arrak, Patryk Napiórkowski i Ludvig Brandhammar. Ostatni z nich wykorzystał okres gry swojego zespołu w przewadze. Po dwóch odsłonach goście prowadzili już 7:1.

Na trzecią tercję w bramce Podhala pojawił się Oskar Polak, który zastąpił Krzysztofa Zająca. Ostatnia część spotkania była małym sukcesem nowotarżan. „Szarotki” wygrały ją 1:0, a jedyną bramkę zdobył w 56. minucie Łukasz Kamiński. Napastnik gospodarzy stanął oko w oko z bramkarzem torunian i pewnie wygrał ten pojedynek, zmniejszając rozmiary porażki na 2:7.

Podhale Nowy Targ – KH Energa Toruń 2:7 (1:3, 0:4, 1:0)

0:1 Hanzawa – Ossipov, Napiórkowski (1:53)
0:2 Hanzawa – Tapio, Arrak (4:58, 5/3)
0:3 M. Kalinowski – Smal (15:57)
1:3 Majoch – Kamiński, Słowakiewicz (18:09)
1:4 Hanzawa – Cybulski, Ossipov (22:39)
1:5 Arrak – Peltola, Kolesnikov (25:52)
1:6 Napiórkowski – Brandhammar (26:54)
1:7 Brandhammar – Denyskin, Syty (30:41, 5/4)
2:7 Kamiński (55:53)

Podhale: Zając (od 41. min Polak) – Majoch, Węglarczyk, Kamiński, Słowakiewicz, Maćkowski – Sitnik, Bryniarski, Jarczyk, Malasiński, Bochnak – Matera, Tańczyk, Łojas, Olifirczuk, Żółtek oraz Sroka, Długopolski, Saudoski, Czyrkin.

Sędziował: Marcin Polak. Kary: 6–10 minut.

Idź do oryginalnego materiału