Porażka z rezerwami Śląska Wrocław

sokolkleczew.pl 1 godzina temu

Kolejne trudne popołudnie Sokoła

Jak nie idzie, to nie idzie. Biało-zieloni doznali kolejnej porażki, a w naszej grze trudno szukać pozytywów. Pierwsza połowa była fatalna, z czego bardzo niezadowolony był trener Tomasz Pozorski. – To, co się wydarzyło, jest dla mnie całkowicie nie do zaakceptowania – powiedział na konferencji pomeczowej.

Przyjezdni otworzyli wynik spotkania w 30. minucie, a autorem bramki był Michał Milewski. Na początku drugiej połowy na 2:0 dla gości podwyższył Paweł Kosmalski i sytuacja zrobiła się naprawdę trudna. Jakby tego było mało, z boiska po bezpośredniej czerwonej kartce za faul został usunięty zmiennik Aleksander Kubacki. Nie pograł zbyt długo – niespełna kwadrans. To był tylko przykry dodatek do ogólnego obrazu gry Sokoła, który był zupełnie bezradny.

W końcówce trochę nadziei dał jednak Maksymilian Stangret. Miał trzy niezłe okazje, ale za każdym razem radził sobie z nimi bramkarz z Wrocławia. Dla Sokoła to siódma porażka w rundzie rewanżowej i czternasta w sezonie.

Sokół Kleczew – Śląsk II Wrocław 0:2 (0:1)

30′ Michał Milewski, 56′ Paweł Kosmalski

Sokół (skład wyjściowy): Klaudiusz Mazur – Mateusz Bartosiak, Krzysztof Janiszewski, Filip Karbowy, Bartłomiej Wandachowicz, Maciej Śliwa, Michał Zimmer, Wiktor Smoliński, Dawid Retlewski, Jacek Tkaczyk, Jakub Sangowski

Idź do oryginalnego materiału