
Avia przeważała w meczu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, jednak spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Dla żółto – niebieskich oznacza to, iż zachowają przewagę nad Chełmianką, ale w przypadku sobotniej wygranej KSZO z Siarką, ekipa z Ostrowca Świętokrzyskiego zbliży się do lidera na dwa “oczka”.
Przed rozpoczęciem pojedynku na stadionie beniaminka wiadomo było dwie rzeczy – goście będą stroną dominującą, gościom o wywalczenie pełnej puli będzie ciężko. Jedno i drugie potwierdziło się na boisku. Świdniczanie zaczęli zgodnie z planem. W 13 min. prowadzenie dał im Michał Zuber, który z bliska pokonał bramkarza strzałem głową. euforia przyjezdnych nie trwała zbyt długo. Szymon Serwiński ładnie przymierzył z kilkunastu metrów i w 21 min. trafił w samo okienko. Od tego momentu mecz wyglądał tak, iż grę prowadziła Avia, stwarzała sobie sporo okazji pod bramką Sokoła, a gospodarze, od czasu do czasu próbowali znaleźć sposób na sforsowanie defensywy żółto – niebieskich. Podopieczni Wojciecha Szaconia, najbliżej powodzenia byli w doliczonym czasie meczu. adekwatnie to Dawid Niepsuj zdobył choćby gola, jednak sędzia odgwizdał przewinienie w polu karnym i nie uznał bramki. Po chwili gwizdnął po raz kolejny, tym razem kończąc zawody.
Sokół Kolbuszowa Dolna – Avia Świdnik 1:1 (1:1)
Serwiński 21′ – Zuber 13′
Avia: Białka, Terekhov, Orzechowski, Rozmus, Pigiel (Maj 80′), Kamiński (Jodłowski 69′), Uliczny, Assuncao (Kalinowski 61′), Remeniuk, Zuber (Niepsuj 80′), Pisarek (Falbierski 61′)

1 godzina temu














