Porozumienie za plecami mieszkańców Warszowa? Dlaczego władze Świnoujścia nie chcą pokazać projektu dokumentu?

2 godzin temu

Mieszkańcy Świnoujścia, a szczególnie Warszowa i całego Prawobrzeża, mają prawo pytać, co planuje się w ich najbliższym otoczeniu. Tymczasem projekt porozumienia pomiędzy GAZ-SYSTEM S.A. a Zarządem Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. pozostaje poza zasięgiem opinii publicznej.

Zwróciliśmy się z prośbą o udostępnienie tego dokumentu. Odpowiedź prezydent Świnoujścia Joanny Agatowskiej nie rozwiała jednak wątpliwości. Przeciwnie – wywołała kolejne pytania.

Jak poinformowała prezydent:

„Projekt porozumienia pomiędzy GAZ-SYSTEM S.A. a Zarządem Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. jest dokumentem roboczym o charakterze wewnętrznym. Na obecnym etapie nie podlega on udostępnieniu do publicznego wglądu”.

Mieszkańcy mają czekać na gotową decyzję?

Co w praktyce oznacza taka odpowiedź? Czy mieszkańcy Warszowa poznają treść porozumienia dopiero wtedy, gdy wszystko zostanie już uzgodnione i nie będzie miejsca na rzeczywistą dyskusję?

Jeżeli dokument dotyczy przyszłości miasta, wykorzystania środków, inwestycji albo rekompensat związanych z działalnością strategicznych spółek, to mieszkańcy powinni znać przynajmniej jego podstawowe założenia. Określenie projektu jako „dokumentu roboczego” nie powinno automatycznie kończyć publicznej debaty.

Władze miasta powinny jasno wyjaśnić:

  • czego dokładnie dotyczy przygotowywane porozumienie,
  • kto uczestniczy w negocjacjach,
  • jakie korzyści ma otrzymać Świnoujście,
  • jaka część działań będzie dotyczyła Warszowa i Prawobrzeża,
  • kto zdecyduje o przeznaczeniu ewentualnych środków,
  • kiedy dokument zostanie podpisany,
  • czy przed zawarciem porozumienia zostaną przeprowadzone konsultacje z mieszkańcami.

Dlaczego władze nie pokazują choćby głównych założeń?

Nikt nie oczekuje ujawniania danych objętych tajemnicą przedsiębiorstwa czy szczegółów technicznych związanych z bezpieczeństwem infrastruktury. Można jednak przedstawić mieszkańcom zakres projektu, jego cele, planowane zobowiązania stron oraz przewidywane korzyści dla miasta.

Dlaczego więc nie ujawniono choćby tych informacji?

Czy porozumienie przewiduje konkretne pieniądze dla Warszowa? Czy środki będą przeznaczone na inwestycje oczekiwane przez mieszkańców? Kto będzie miał wpływ na wybór projektów? Czy decyzje zostaną podjęte w wąskim gronie, bez udziału społeczności, której skutki tych ustaleń mogą dotyczyć najbardziej?

Brak przejrzystości zawsze rodzi podejrzenia. Nie przesądza jeszcze, iż ktoś próbuje coś ukryć, ale obowiązkiem władz jest takie podejrzenia rozwiewać, a nie pogłębiać lakonicznymi odpowiedziami.

Co próbuje ukryć prezydent Świnoujścia?

To pytanie może wydawać się ostre, ale pojawia się naturalnie, kiedy mieszkańcom odmawia się dostępu do dokumentu dotyczącego istotnych spraw miasta. Czy w projekcie znajdują się zapisy, których władze nie chcą w tej chwili poddać publicznej ocenie? Czy za ogólnymi deklaracjami kryją się ustalenia, które mogą wzbudzić sprzeciw mieszkańców Warszowa?

A może projekt jest dopiero na tyle wczesny, iż jego ujawnienie rzeczywiście mogłoby zakłócić negocjacje? o ile tak, władze powinny to dokładnie wyjaśnić i wskazać konkretny termin, w którym dokument zostanie przedstawiony opinii publicznej.

Samo stwierdzenie, iż materiał ma charakter wewnętrzny, nie wystarczy. Mieszkańcy nie są przeszkodą w zarządzaniu miastem. Są jego gospodarzami i mają prawo wiedzieć, jakie ustalenia podejmowane są w sprawach dotyczących ich dzielnic.

Warszów nie może zostać potraktowany jak pionek

Mieszkańcy Warszowa od lat żyją w bezpośrednim sąsiedztwie portu, terminalu LNG i wielkich inwestycji infrastrukturalnych. To właśnie oni w największym stopniu odczuwają ich codzienne konsekwencje: zwiększony ruch, hałas, zmiany przestrzenne oraz kolejne ograniczenia.

Jeżeli przygotowywane porozumienie ma przynieść Świnoujściu korzyści, mieszkańcy powinni wiedzieć, jakie one będą. o ile przewidziano środki dla Prawobrzeża, trzeba ujawnić ich wysokość, zasady podziału i planowane przeznaczenie.

Nie można najpierw podpisać dokumentu, a dopiero później oznajmić mieszkańcom, co zostało ustalone w ich imieniu.

Oczekujemy pełnej przejrzystości

Prezydent Joanna Agatowska powinna odpowiedzieć, kiedy projekt porozumienia zostanie udostępniony i czy mieszkańcy Warszowa będą mogli wypowiedzieć się przed jego podpisaniem.

Pytamy wprost: dlaczego projekt porozumienia GAZ-SYSTEM i Zarządu Morskich Portów pozostaje tajny dla mieszkańców? Kto negocjuje jego warunki? Jakie zobowiązania mają zostać podjęte i kto ostatecznie zdecyduje o wykorzystaniu ewentualnych środków?

Transparentność nie jest łaską władzy. Jest podstawą zaufania publicznego. o ile w porozumieniu nie ma żadnego „drugiego dna”, jego najważniejsze założenia powinny zostać przedstawione mieszkańcom jeszcze przed podpisaniem.

Pytania i odpowiedzi

Czego dotyczy projekt porozumienia?
Ma to być porozumienie pomiędzy GAZ-SYSTEM S.A. a Zarządem Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. Władze miasta nie ujawniły dotychczas jego pełnej treści ani szczegółowych założeń.

Dlaczego dokument nie został udostępniony?
Prezydent Świnoujścia poinformowała, iż jest to dokument roboczy o charakterze wewnętrznym i na obecnym etapie nie podlega publicznemu udostępnieniu.

Czy porozumienie zostało już podpisane?
Z przekazanej odpowiedzi wynika, iż dokument pozostaje projektem. Nie podano jednak jasnego harmonogramu jego dalszego procedowania.

Czy mieszkańcy Warszowa zostaną zapytani o zdanie?
Nie przedstawiono informacji o planowanych konsultacjach społecznych.

Kiedy mieszkańcy poznają treść dokumentu?
W odpowiedzi władz nie wskazano konkretnego terminu jego publikacji.

Czy dokument rzeczywiście coś ukrywa?
Na podstawie samej odmowy udostępnienia nie można tego przesądzić. Brak szczegółowych informacji uzasadnia jednak pytania i oczekiwanie pełnej transparentności.

Porozumienie za plecami mieszkańców Warszowa

ŚWINOUJŚCIE. 5.000.000 Z BUDŻETU MIASTA NA MODERNIZACJE KORTÓW TENISOWYCH – CZY TO NAJWAŻNIEJSZA INWESTYCJA W MIEŚCIE?

Idź do oryginalnego materiału