Porto zmienia się na oczach świata. Wino i futbol tworzą nową tożsamość miasta
Zdjęcie: Porto
Gdy kelner w jednej z restauracji w Porto usłyszał, iż jestem z Polski, od razu przeszedł na temat piłki. Zamiast kurtuazyjnej wymiany uprzejmości na temat podróży rozmawialiśmy o Pietuszewskim. Usłyszałem, iż w Portugalii już mówi się o nim jako o jednym z najciekawszych młodych zawodników, którzy trafili do ligi - pisze Tomasz Skowronek w "Tygodniku Przegląd".

2 dni temu















