Poseł Łącki znany pro rosyjskich wypowiedzi z zakazem wypowiedzi dla mediów

1 dzień temu

Poseł KO z trzymiesięcznym zakazem wystąpień w mediach. Burza po słowach o prywatnej służbie zdrowia

Poseł Koalicji Obywatelskiej Artur Łącki otrzymał trzymiesięczny zakaz wypowiadania się w mediach. Decyzję podjęły władze klubu parlamentarnego po głośnym wywiadzie dla Radia Wnet, w którym polityk odniósł się do sytuacji w Warszawskim Szpitalu Południowym oraz funkcjonowania polskiej ochrony zdrowia.

Największe emocje wywołały słowa posła dotyczące jego własnych doświadczeń z leczeniem.

„Korzystam wyłącznie z prywatnych placówek, płacę wysokie składki na prywatne ubezpieczenie. Mam święty spokój, idę, płacę i mnie badają. Kosztuje to dużo. Ale żeby było dla hejterów: mnie stać.”

Wypowiedź gwałtownie rozeszła się w mediach społecznościowych i wywołała falę komentarzy. Wielu internautów uznało ją za oderwaną od realiów, wskazując, iż większość Polaków nie może pozwolić sobie na rezygnację z publicznej służby zdrowia.

Komentarz do wynagrodzenia lekarza

Podczas tej samej rozmowy Artur Łącki został zapytany o sprawę 28-letniego lekarza, byłego radnego Koalicji Obywatelskiej, który według medialnych doniesień miał zarobić około 1,6 mln zł jako koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, mimo iż nie posiadał specjalizacji. Poseł stwierdził, iż podobne sytuacje nie są niczym wyjątkowym w polskim systemie ochrony zdrowia.

Trzymiesięczny zakaz kontaktów z mediami

Po publikacji wywiadu kierownictwo klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej zdecydowało o nałożeniu na posła trzymiesięcznego zakazu występowania w mediach. Decyzja wywołała kolejną falę dyskusji. Część komentatorów ocenia ją jako próbę ograniczenia kryzysu wizerunkowego, inni twierdzą, iż polityk został ukarany za niefortunne wypowiedzi.

Tło sprawy

Cała sytuacja ma związek z szeroko komentowanymi doniesieniami dotyczącymi Warszawskiego Szpitala Południowego. W przestrzeni publicznej pojawiły się publikacje dotyczące organizacji pracy placówki oraz zarządzania szpitalem. W następstwie tych wydarzeń doszło również do dymisji dwóch wiceprezydentek Warszawy odpowiedzialnych za nadzór nad obszarem zdrowia.

Sprawa przez cały czas budzi duże zainteresowanie opinii publicznej i pokazuje, jak duże znaczenie dla polityków mają publiczne wypowiedzi dotyczące ochrony zdrowia – szczególnie w sytuacji, gdy wielu pacjentów walczy z długimi kolejkami do lekarzy i problemami z dostępem do świadczeń.

CZY ŚWINOUJŚCIE STRACI ODDZIAŁ POŁOŻNICZO-GINEKOLOGICZNY? MIESZKAŃCY ZADAJĄ CORAZ WIĘCEJ PYTAŃ

GDZIE PODZIAŁY SIĘ MILIONY ZŁOTYCH Z BUDŻETU? JOANNA AGATOWSKA RZĄDZI ŚWINOUJŚCIEM OD DWÓCH LAT

Przypomnijmy kłamstw Łąckiego i pro-rosyjską narracje posła

Idź do oryginalnego materiału