Powiat chełmski. Nie sprzeciwiają się, a wręcz cieszą. Rada sołecka alarmuje w sprawie chodnika w Rakołupach Dużych

3 godzin temu
„Nasze wątpliwości co do legalności budowy wzbudzają takie okoliczności jak: brak tablicy informacyjnej zawierającej dane dotyczące adresu budowy, rodzaju robót budowlanych, numeru pozwolenia na budowę, danych inwestora oraz to, iż chodnik budowany jest z materiałów rozbiórkowych oraz bez zachowania określonych przepisami parametrów technicznych” - stwierdził nadawca pisma. Wiemy już, iż nie sformułowała go rada sołecka miejscowości. - Chcielibyśmy stanowczo zaznaczyć, jako sołtys i rada Rakołup Dużych, iż nigdy nie zwracaliśmy się do redakcji Super Tygodnia Chełmskiego w temacie budowy chodnika. Nie mamy również wątpliwości, ani zastrzeżeń co do legalności budowy. Wręcz przeciwnie - bardzo cieszy nas ta inwestycja i dziękujemy, iż mamy chodnik, który jest udogodnieniem przy korzystaniu ze środków lokomocji takich jak bus czy autobus. Informujemy też, iż nie wysyłaliśmy żadnego pisma do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Lublinie. Jest nam przykro. To niebywała manipulacja. Jesteśmy zbulwersowani, iż ktoś podpisał się mieszkańcami i Radą Sołecką Rakołup Dużych – wyjaśniła w rozmowie z nami sołtys Bożena Czerniej. Postawionym w piśmie tezom zaprzeczył też, o czym informowaliśmy już wcześniej, zastępca dyrektora wydziału infrastruktury Starostwa Powiatowego w Chełmie Grzegorz Dudczak.- "To naprawdę malutka inwestycja. Chodnik został wykonany zgodnie z przepisami „Prawa budowlanego”. Odpowiednie zgłoszenie zostało przyjęte 20 listopada (...) przez organ architektoniczno-budowlany bez żadnego sprzeciwu. Warto z pewnością zaznaczyć, iż robót, które realizowane są jedynie w oparciu o zgłoszenie, nie trzeba opatrywać dodatkowymi tablicami informacyjnymi. W czasie prowadzenia prac teren był odpowiednio zabezpieczony, a w jego pobliżu ustawiono znaki drogowe. Prace wykonaliśmy siłami własnymi pracowników bazy materiałowo-sprzętowej w Sielcu. Wykorzystaliśmy zapasy zgromadzonych materiałów budowlanych – kostkę brukową, piasek i cement. Wszystkie artykuły przeznaczone były do bieżących remontów. Nie są to materiały porozbiórkowe, ale nowe, pochodzące z zapasów bieżących" – wyjaśnił w skierowanej do nas wiadomości Dudczak.Dodał, iż chodziło przede wszystkim o przedłużenie istniejącego już w tym miejscu chodnika o dodatkowy odcinek – w sumie 45 m.„Prace wykonano, realizując wnioski składane przez rodziców dzieci dojeżdżających do Szkoły Podstawowej w Leśniowicach. Chodnik poprawi z pewnością komfort pieszych oraz pasażerów autobusu, głównie dzieci. Poprawi się też bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Dzieci nie będą już musiały wchodzić na jezdnię, aby uniknąć błotnistego pobocza. W najbliższych dniach uzupełnimy brakujące oznakowanie poziome i pionowe - znak D-15 „przystanek autobusowy” oraz linie P-17, wyznaczające miejsce zatrzymania autobusów" – doprecyzował pracownik starostwa.Komu więc zależało na tym, aby wprowadzić informacyjny zamęt? Czytaj także:Powiat chełmski. W sprawie budżetu byli jednomyślniGm. Leśniowice. Przygotowali ponad 4 mln. Za wodociąg zapłacą połowę, a może i mniej"Miniinwestycja" w Rakołupach Dużych wzbudziła wątpliwości mieszkańcówGm. Rejowiec. Nowy żłobek już cieszy oko. Dotychczasowe prace nie obyły się jednak bez strat
Idź do oryginalnego materiału