Pod koniec lutego większość radnych zagłosowała za rozwiązaniem Zespołu Szkół w Czemiernikach. Zdecydowali, iż z końcem sierpnia ZS w Czemiernikach zostanie rozwiązany i Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki i gminne przedszkole staną się odrębnymi jednostkami. - Celem zmian jest zachęcenie do oddawania dzieci do naszego przedszkola, przedstawienie szerszej oferty edukacyjno-opiekuńczej rodzicom. Nasze działania będą tylko z korzyścią dla naszych najmłodszych mieszkańców – zapewniał burmistrz Arkadiusz Filipek. Nie krył, iż likwidacja Zespołu Szkół poprzez rozdzielenie podstawówki od przedszkola, wyjdzie na lepsze przede wszystkim przedszkolakom. W tym zabiegu burmistrz widzi szanse na lepsze zarządzanie przedszkolem, dopasowanie odpowiedniej kadry, uelastycznienie godzin pracy przedszkola i efektywniejszą promocję placówki.
- Od 1 września 2026 roku szkoła podstawowa i gminne przedszkole stają się jednostkami organizacyjnie samodzielnymi – podkreślał
burmistrz.Dla kogo dobre rozdzielenie?Sceptycznych do pomysłu procedowanego w lutym radnych, burmistrz zapewniał: - o ile rozwiążemy Zespół Szkół i zrobimy dwie oddzielne jednostki, ja zobowiązuję się, iż uczynię wszystko, żeby obydwie jednostki pracowały dobrze,
skutecznie.Ta obietnica wciąż ma szanse się spełnić, ale początki na tej drodze okazały się trudne. 1 września
społeczność szkolna podstawówki przyszła na rozpoczęcie roku szkolnego, bez wiedzy, kto nią zawiaduje. Radny Bartosz Michalski zrelacjonował, jak informacja o stanowisku kierowniczym w SP została zakomunikowana. – Podczas inauguracji roku szkolnego burmistrz odczytał nam swoje zarządzenie nr 42/2026 z 1 września 2026 r.: "Powierza się Panu Arnoldowi Tomaszowi Łagowskiemu pełnienie obowiązków dyrektora Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Czemiernikach na okres od dnia 1 września 2026 r do dnia 30 czerwca 2027 r.”. – przekazał. Stwierdził, iż to, jak sprawdzi się nowy dyrektor na powierzonym stanowisku, okaże się z czasem. Ma natomiast zastrzeżenia do sposobu jego wyłaniania. 6 maja odbywa się konkurs na dyrektora Szkoły Podstawowej. Kandydata nie wyłoniono, a burmistrz zatwierdza ten wynik 1 czerwca. 1 lipca burmistrz powołuje dyrektora Gminnego Przedszkola, na okres 5 lat. Natomiast 1 września szkoła dostaje pełniącego obowiązki dyrektora na dziesięć miesięcy, ogłoszeniem ze sceny podczas akademii – relacjonuje kalendarz między decyzją o likwidacji ZS, do nowego roku szkolnego, radny Bartosz
Michalski.Twierdzi, iż między 1 czerwca, a 1 września nie pojawiło się zarządzenie burmistrza w temacie obsady stanowiska dyrektora SP. - Przedszkole, które powstało z tego samego podziału i tego samego dnia, miało dyrektora dwa miesiące przed rozpoczęciem roku i na pięć lat. Szkoła nie wiedziała, kto ją poprowadzi, do dzisiejszego poranka – stwierdził 1 września radny
Michalski.Miesiące poszukiwańBurmistrz nie kryje, iż obsadzenie stanowiska dyrektora SP przysporzyło problemów. O ile proces konkursowy w przedszkolu i żłobku przebiegł sprawnie i wyłonił kierownictwo już w maju, o tyle wybór dyrektora Szkoły Podstawowej okazał się sporym wyzwaniem. Majowy konkurs na to stanowisko nie przyniósł rozstrzygnięcia. Podczas wakacji starałem się, rozmawiałem z wieloma osobami, z wieloma nauczycielami… Wybór nie był łatwy, był ciężki. Niektórzy nie chcieli się podjąć tego zadania, też to rozumiem. Natomiast szkoła nie może istnieć bez dyrektora – wyjaśniał zebranym na inauguracji roku szkolnego w podstawówce Arkadiusz Filipek. Nowy dyrektor zasygnalizował otwartość i chęć rozmów o sprawach szkolnych. - Proszę przychodzić i rozmawiać. Im więcej rozmawiamy, tym więcej załatwiamy. o ile dyskutujemy, to dyskutujmy między sobą na argumenty. Nie wykrzykujmy, nie plotkujmy na ulicach, bo to jest bez sensu. Wszystko możemy załatwić w gabinecie, na korytarzu, gdziekolwiek indziej – mówił do zebranych p.o. dyrektora szkoły Arnold Ł
agowski.Zebrani na apelu rozpoczynającym rok szkolny usłyszeli od burmistrza iż stołówka, świetlica, dowozy i etaty nauczycielskie funkcjonują bez zakłóceń.