Nowojorska Polonia uczciła 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W rocznicowych wydarzeniach na Greenpoincie i Manhattanie uczestniczyli przedstawiciele polskich instytucji, dyplomaci, weterani, harcerze, młodzież szkolna i mieszkańcy metropolii. Pamięć o powstańcach wyrażano podczas oficjalnej ceremonii, modlitwy, koncertu, spotkania przy muralu, a także w mniej formalny sposób – podczas biało-czerwonego przejazdu rowerowego ulicami Nowego Jorku.
1 sierpnia na maszt przed siedzibą PSFCU na Greenpoincie została zorganizowana uroczystość upamiętniająca wybuch Powstania Warszawskiego. Uczestników przywitał prezes i dyrektor wykonawczy Unii Bogdan ChmielewskiGodzina „W”
Jednym z głównych punktów obchodów była ceremonia przed siedzibą Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej na Greenpoincie. Po raz jedenasty 1 sierpnia na maszt przy McGuinness Boulevard wciągnięto biało-czerwoną flagę ze znakiem Polski Walczącej. Uroczystość rozpoczęła się o godz. 11 czasu nowojorskiego, czyli w momencie odpowiadającym godzinie „W” w Warszawie. Flaga ma pozostać na maszcie przez 63 dni – tyle, ile trwał zryw z 1944 roku.
Przy dźwięku syren flagę podnieśli ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski i przewodnicząca Rady Dyrektorów PSFCU Małgorzata Gradzka. Następnie uczestnicy odśpiewali hymny narodowe, a dalszą część programu wypełniły przemówienia, modlitwa za poległych oraz wspólny śpiew pieśni powstańczych. W uroczystości wzięli udział m.in. przedstawiciele ZHP, dzieci i młodzież ze szkół polonijnych, seniorzy, weterani, reprezentanci organizacji społecznych i biznesu, a także przedstawiciele polskiej dyplomacji, w tym konsul generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz.
Wśród przedstawicieli PSFCU byli m.in. Bogdan Chmielewski, Małgorzata Gradzka, Krzysztof Matyszczyk i dr Iwona Korga, prezes Instytutu Józefa Piłsudskiego i Wielki Marszałek Parady Pułaskiego 2026.
Zaszczyt wciągnięcia flagi na maszt przypadł w tym roku ambasadorowi RP przy ONZ Krzysztofowi Szczerskiemu i przewodniczącej Radzie Dyrektorów PSFCU Małgorzacie GradzkiPamięć i wolność
Oficjalną część spotkania prowadziła Sylwia Nasiadko, reprezentująca PSFCU. Modlitwę za uczestników powstania i wszystkich walczących o wolność Polski odmówił ks. Grzegorz Markulak, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Greenpoincie.
Prezes i dyrektor wykonawczy PSFCU Bogdan Chmielewski przypomniał, iż sens rocznicowej ceremonii polega przede wszystkim na oddaniu hołdu ludziom, którzy w 1944 roku podjęli walkę o wolność. Zwrócił również uwagę na znaczenie obecności młodego pokolenia. Jak podkreślał, to właśnie młodzież będzie w przyszłości odpowiedzialna za przekazywanie wiedzy o Powstaniu Warszawskim następnym pokoleniom. Zachęcał także, by historię powstania opowiadać amerykańskim znajomym i sąsiadom, pokazując w ten sposób polskie doświadczenie walki o wolność.
Do odpowiedzialności za zachowanie pamięci nawiązała również Małgorzata Gradzka. Podkreśliła, iż wolność jest dziedzictwem, które wymaga troski i świadomego przekazywania dalej. Wspomniała przy tym o 50-letniej obecności PSFCU na Greenpoincie i o roli instytucji w podtrzymywaniu polskich tradycji oraz udziału w życiu Polonii.
Koncert powstańczych piosenek w wykonaniu młodzieży uświetnił ceremonięAmbasador Krzysztof Szczerski mówił o pamięci jako części tożsamości oraz o szczególnym miejscu, jakie w polskiej historii zajmują wolność i niepodległość. Zwrócił uwagę, iż te same wartości są mocno zakorzenione w historii Stanów Zjednoczonych. W roku 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości wskazywał, iż historia Powstania Warszawskiego jest zrozumiała także dla Amerykanów, bo odwołuje się do walki o wolność i prawa do decydowania o własnym losie.
Konsul generalny Mateusz Sakowicz przypomniał z kolei, iż współczesna Warszawa, mimo ogromu wojennych zniszczeń, została odbudowana i każdego roku powraca do pamięci o swoich powstańcach. Podkreślił, iż za historycznymi wydarzeniami stali konkretni ludzie, których świadectwa należy ocalić, dopóki jest to możliwe. Wspomniał Jerzego Malewicza ze Staten Island, uczestnika powstania, który zmarł w marcu, a rok wcześniej podczas spotkania w Konsulacie Generalnym RP dzielił się z Polonią własnymi wspomnieniami.
Głos zabrał także komendant naczelny Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce Tadeusz Antoniak. Mówił o obowiązku obrony prawdy historycznej i sprzeciwie wobec prób pomniejszania znaczenia powstania. Odniósł się również do odpowiedzialności Niemiec za zniszczenie Warszawy oraz do kwestii reparacji.

Pod muralem
Po zakończeniu uroczystości przed siedzibą PSFCU uczestnicy przeszli pod pobliski Polski Dom Narodowy „Warsaw”, gdzie na jednej ze ścian znajduje się mural poświęcony Powstaniu Warszawskiemu. Weterani, harcerze i przedstawiciele PSFCU złożyli tam kwiaty, zapalili znicze i oddali hołd uczestnikom walk.
Podczas spotkania wspomniano dr. inż. Janusza Romańskiego, polonijnego działacza i członka SWAP, który zmarł na początku lipca. Rok wcześniej to on uczestniczył w podnoszeniu powstańczej flagi przed siedzibą PSFCU. Janusz Romański był synem uczestnika Powstania Warszawskiego, Romana Romańskiego ps. „Roman” i „Watażka”, dowódcy zgrupowania „Żbik”.

Przypomniano również Andrzeja Rawicza, mieszkającego w Pensylwanii powstańczego gazeciarza. Jego podobizna znalazła się na tegorocznym plakacie przygotowanym z okazji 82. rocznicy wybuchu powstania. Plakat rozdawano uczestnikom uroczystości, a jego egzemplarze pojawiły się również w polonijnych biurach i sklepach w metropolii nowojorskiej. Spotkanie przy muralu zakończyło wspólne wykonanie „Pałacyku Michla”.
W uroczystościach uczestniczyli polonijni harcerze i harcerki, spadkobiercy tradycji „Szarych Szeregów” (na zdj. przed powstańczym muralem na Domu Narodowym Warsaw, z lewej konsul generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz)Msza na Manhattanie
Rocznicowe obchody miały także wymiar religijny. 2 sierpnia w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie odprawiono mszę św. w intencji żołnierzy Szarych Szeregów, poległych powstańców i wszystkich uczestników warszawskiego zrywu. Nabożeństwo, organizowane tradycyjnie przez ZHP i Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, zgromadziło weteranów, harcerki z hufca „Podhale”, harcerzy z hufca „Warmia”, parafian i zaproszonych gości. Wśród obecnych była m.in. wicekonsul Agnieszka Kowalik z rodziną.
Mszy przewodniczył o. Michał Czyżewski, proboszcz parafii, a towarzyszyli mu ks. dr Marcin Szczerbiński z Warszawy oraz diakon Rafał z Pelplina. W świątyni umieszczono symbole nawiązujące do powstania, m.in. flagę ze znakiem Polski Walczącej, miniaturę pomnika Małego Powstańca i rocznicowy plakat z wizerunkiem Andrzeja Rawicza.
2 sierpnia w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie została odprawiona msza św. w intencji uczestników i ofiar Powstania WarszawskiegoKazanie wygłosił ks. dr Marcin Szczerbiński. Nawiązał do doświadczenia młodych ludzi, którzy w 1944 roku stanęli do walki, rezygnując z bezpieczeństwa i własnej przyszłości w imię wolności ojczyzny. Zestawił ich los z życiem współczesnych rówieśników, którzy mogą dorastać w pokoju, i zachęcał do refleksji nad odpowiedzialnym korzystaniem z wolności. W podobnym duchu przemawiała hm. Jolanta Nowacka z hufca „Podhale”, wskazując, iż pamięć o powstańcach jest zobowiązaniem kolejnych pokoleń.
Oprawę muzyczną nabożeństwa przygotował chór Pueri et Puellae Cantores Plocenses. Po mszy blisko 40-osobowy zespół pod dyrekcją Anny Bramskiej dał około dwudziestominutowy koncert, wykonując utwory powstańcze i patriotyczne, m.in. „Warszawskie dzieci”, „Serce w plecaku”, „Taki kraj”, „Pożegnanie Ojczyzny” i „Rokiczankę”. Występ w Nowym Jorku zakończył północnoamerykańską trasę chóru.
Biało-czerwony przejazd
Pamięć o powstańcach uczczono także poza oficjalnymi uroczystościami. 1 sierpnia 20-osobowa grupa miłośników jazdy na rowerze przemierzyła około 50 mil ulicami Nowego Jorku. Uczestnicy mieli na sobie biało-czerwone stroje, a w czasie przejazdu towarzyszyła im polska flaga.
1 sierpnia 20 kolarzy w biało-czerwonych strojach i z polską flagą przemierzyło ulice Manhattanu, wpisując się w ten sposób w obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania WarszawskiegoWiększość członków grupy to Polacy mieszkający w Stanach Zjednoczonych, dlatego pomysł połączenia wspólnej przejażdżki z uczczeniem rocznicy spotkał się z pełnym poparciem uczestników. Rowerzyści przejechali dostępne dla nich mosty i odwiedzili m.in. Narodowe Muzeum i Pomnik 11 Września, Central Park oraz znajdujący się tam pomnik króla Władysława Jagiełły.
Tegoroczne obchody w Nowym Jorku miały różny charakter, ale łączył je ten sam cel: przypomnienie o ludziach, którzy 82 lata temu stanęli do walki o wolną Warszawę. Obecność młodzieży, harcerzy, weteranów, przedstawicieli organizacji polonijnych i polskiej dyplomacji pokazała, iż pamięć o Powstaniu Warszawskim pozostaje istotną częścią życia nowojorskiej Polonii.
WEM
Fot. PSFCU, CPSD, Hufiec Podhale USA















