
W piątej kolejce EHF Ligi Europejskiej, piłkarki manualne KGHM MKS Zagłębie Lubin podejmowały w hali RCS duński Viborg HK. Spotkanie miało dwa wyraźnie odmienne oblicza. Po bardzo dobrej pierwszej połowie w wykonaniu gospodyń, po przerwie inicjatywę przejęły przyjezdne.
Miedziowe rozpoczęły mecz z dużą energią i skutecznością. gwałtownie objęły prowadzenie 2:0, a po kilku minutach było już 5:2. Dunki stopniowo odrabiały straty i w 22. minucie doprowadziły do remisu 12:12. Końcówka pierwszej części należała jednak do lubinianek, które odzyskały kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie i schodziły do szatni z dwubramkową przewagą (17:15).
Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. Rywalizacja stała się bardziej wyrównana, a w 41. minucie to zespół z Viborga wyszedł na prowadzenie 22:21. Kilka minut później Dunki powiększyły przewagę do czterech trafień (25:21), wykorzystując błędy gospodyń w ataku i obronie. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Viborg HK 32:26.
– Przez długi czas gramy jak równy z równym, ale w pewnym momencie pojawiają się błędy – w obronie i w ataku – które rywalki potrafią wykorzystać. Różnica bramek może nie do końca oddaje przebieg meczu. Plusem jest to, iż do składu wracają zawodniczki po kontuzjach, m.in. Marianne i Patrycja – podkreśliła trenerka Bożena Karkut.
Najskuteczniejszą zawodniczką w zespole Zagłębia była Fernandes, autorka siedmiu bramek i MVP spotkania. Po trzy trafienia zanotowały Grzyb, Jakubowska i Fraga. Janas, Kochaniak oraz Matieli zdobyły po dwa gole, a Cavo, Zima, Cesareo i Drabik dołożyły po jednym trafieniu.
KGHM MKS Zagłębie Lubin – Viborg HK 26:32
Bramki: Fernandes 7 (MVP meczu), Grzyb, Jakubowska i Fraga po 3, Janas, Kochaniak i Matieli po 2 oraz Cavo, Zima, Cesareo i Drabik po 1.

1 dzień temu















