Praca podczas upałów. Tak łódzcy pracodawcy chronią zatrudnionych

2 godzin temu

"Tam, gdzie jest to możliwe, korzystamy z pracy zdalnej"

W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w pierwszej kolejności wykorzystywane są te stanowiska pracy, które znajdują się w pomieszczeniach wyposażonych w klimatyzację i urządzenia wentylacyjne.

- Pracownicy mają też stały dostęp do dystrybutorów ze schłodzoną wodą. Tam, gdzie jest to możliwe, korzystamy z pracy zdalnej. Pracownicy mają możliwość rozpoczęcia pracy między godz. 6.15 a 8 i zakończenia jej po przepracowaniu 8 godzin, co pozwala ograniczyć wykonywanie obowiązków w czasie największego upału

- mówi Monika Kiełczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w woj. łódzkim.

I dodaje:

- W przypadku wyjątkowo wysokich temperatur dyrektor oddziału może podjąć decyzję o skróceniu dobowej normy czasu pracy. Ciągłość obsługi klientów zostaje przy tym utrzymana.

"Dajemy dużą swobodę naszym pracowniczkom i pracownikom"

Upał nie wstrzymuje też funkcjonowania Urzędu Miasta Łodzi.

- Dajemy dużą swobodę naszym pracowniczkom i pracownikom, mogą wychodzić dużo wcześniej, najważniejsze, żeby po prostu wykonali swoją pracę. jeżeli ktokolwiek czuje się źle bądź niekomfortowo, powinien stawiać swoje zdrowie, bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

- przekonuje Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi.

W ramach zapewnienia adekwatnych warunków pracy urzędnicy mają również nieograniczony dostęp do wody.

https://tulodz.pl/polska-i-swiat/zakaz-pracy-w-upaly-od-2027-r-maksymalna-temperatura-w-pracy-juz-okreslona/NozVREUgEAOGdIS106au

Dodatkowe przerwy na odpoczynek w zacienionym miejscu

Zdrowia pracowników ponad sprawną realizację inwestycji nie stawiają łódzkie firmy budowlane.

- Ich zdrowie i bezpieczeństwo było i jest naszym priorytetem, dlatego podczas upału zwracamy szczególną uwagę na warunki pracy na naszych budowach. Wprowadzamy szereg działań z tym związanych - począwszy od podstawowych, takich jak zapewnienie każdemu z pracowników nieograniczonego dostępu do wody pitnej, aż po działania dotyczące organizacji całej budowy. Tam, gdzie to możliwe, rozpoczynamy roboty już o godz. 5, aby maksymalnie skrócić czas pracy w godzinach z najwyższymi temperaturami

- przekazuje Michał Popowicz, kierownik kontraktu w Budimex SA.

Pracownicy Budimeksu mają też dodatkowe przerwy przeznaczone na odpoczynek w zacienionym lub klimatyzowanym miejscu.

- Tam, gdzie technologia prac nie pozwala na ich przerywanie, np. podczas układania warstw bitumicznych, zwiększyliśmy liczebność zespołu roboczego, dzięki czemu w każdej chwili część pracowników może skorzystać z dodatkowej lub wydłużonej przerwy

- dodaje Michał Popowicz.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału