Kibice w Lubinie mogli przeżywać emocje jak na prawdziwym rollercoasterze. W meczu otwierającym 21. serię ORLEN Superligi piłkarze ręczni Lotto Puławy zremisowali z Zagłębiem Lubin 30:30, a w rzutach karnych okazali się lepsi, zdobywając dwa punkty.
Pierwsza część gry była pełna walki – po początkowej przewadze gości Lubinianie próbowali odrabiać straty, jednak w 20. minucie Puławy prowadziły już 12:7. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 16:14 dla Puławian.
W drugiej odsłonie przez blisko kwadrans utrzymywała się dwu- lub trzybramkowa przewaga przyjezdnych. Dopiero później Zagłębie przejęło inicjatywę. W 46. minucie mieliśmy remis 24:24, a chwilę później Miedziowi wyszli na prowadzenie po raz pierwszy w meczu. Dwanaście minut przed końcem było 26:24 dla Zagłębia.
Puławianie nie poddali się i odwrócili losy spotkania, wychodząc na prowadzenie 29:27. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry gospodarze doprowadzili do remisu 30:30. Miedziowi mieli jeszcze piłkę meczową, ale ostatecznie zwycięstwo musiało zostać rozstrzygnięte w rzutach karnych, gdzie lepsi okazali się goście z Puław.
Foto Paweł Andrachiewicz

2 godzin temu







![Maksymilian Kwapień i The Bad Tales dali czadu w Tarnowie [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/02/the-bad-tales-fot.-Artur-Gawle0001.jpg)







