Wisła Płock pokazała zespół, który już w niedzielę zacznie rundę wiosenną. Nafciarze przystępują do rozgrywek w 2026 roku z pozycji lidera, więc naturalnie apetyty wśród kibiców, i nie tylko, urosły.
- To najlepszy rok w historii Wisły Płock. Za nami najlepsza drużyna w historii Wisły. Ogromne, ogromne brawa. My nic nie nie musimy, ale wszystko możemy. Ta drużyna, z tym trenerem, tym sztabem, pokazuje, iż jest zdolna do wszystkiego. Przed nami niesamowicie ważne mecze, ważna druga część sezonu. Wierzę w tego trenera, tę drużynę, tych kibiców. Przed nami fantastyczna druga część sezonu. Obyśmy w takich humorach w jakich kończyliśmy pierwszą część zakończyli cały sezon
- mówił prezydent Andrzej Nowakowski.
Za wsparcie kibiców dziękował prezes Piotr Sadczuk.
- Zrobimy wszystko, żeby powalczyć o marzenia. Zapraszam w niedzielę. Jest zimno, ubierzcie się ciepło i spotykamy się na naszym pięknym stadionie. Dopingujcie nas, bądźcie z nami
- apelował prezes Wisły.
Oficjalnie ani nieoficjalnie nikt nie chciał komentować nieobecności Andriasa Edmundssona. Farer negocjuje transfer do Hellasu Verona, choć sytuacja jest dynamiczna. Na dziś nie można wykluczyć żadnej opcji.
https://portalplock.pl/sport/andrias-edmundsson-moze-odejsc-z-wisly-plock-obronca-ma-oferte-z-wloch/D9L2iQHHCkPL2vZm59GY















