Prezes Tyskiego Sportu tłumaczyła, dlaczego na Stadionie Miejskim nie ma koncertów. Szykują się za to na „rozgłos międzynarodowy”, bo na terenie obiektu odbędzie się charytatywny mecz z youtuberami. Do tej pory duże imprezy niesportowe, które miały odbyć się na obiekcie, źle kończyły, bo były albo przenoszone, albo odwoływane.
W 2017 roku na Stadionie Miejskim planowana była duża impreza muzyczna. Chodzi o koncert, na którym mieli wystąpić T-Love, Myslovitz, Acid Drinkers, Kaliber 44 i Mioush. Wtedy z 13 tys. biletów sprzedano jedynie 242. Koncert ostatecznie został przeniesiony ze Stadionu Miejskiego na Plac Pod Żyrafą i odbył się darmowo. W 2018 roku planowano Sound of Gravity. Ewolucjami na motocyklach i rowerach MTB i BMX mieli zachwycić tyszan najlepsi ekstremalni sportowcy. „Mega czad i petarda” – opisywał w kwietniu 2018 imprezę Grzegorz Bednarski, ówczesny prezes Tyskiego Sportu. Ostatecznie mega czadu i petardy nie było, bo imprezę odwołano z powodu zbyt małego zainteresowania.
Koncerty na Stadionie w Tychach nie mają sensu
O sprawie koncertów na obiekcie wypowiadała się obecna prezes Tyskiego Sportu, Jolanta Mrówczyńska, na sesji Rady Miasta Tychy.
„Jeżeli chodzi o kwestie koncertów, nie chcę tutaj wchodzić w zakresy technologiczne, które po prostu z powodu murawy, jaką mamy na stadionie, koszty przewyższają po prostu sens ekonomiczny organizacji takiego wydarzenia” – tłumaczyła prezes Tyskiego Sportu. „Także nastawiamy się bardziej na wydarzenia prosportowe, a nie bezpośrednio koncert. Koncert to jest rozkładanie paneli arens, które muszą być w 24 godziny złożone, co powoduje bardzo duże koszty. Na tym wszyscy zarabiają, tylko nie organizator, a już na pewno nie Tyski Sport” – dodała.
- Czytaj również: Miasto ma sprawdzić, czy opłaca się przekazać Stadion Miejski w zarządzenie MOSIR Tychy
- Czytaj również: Tychy dopłacą grube miliony do utrzymania Stadionu i GKS-u Tychy
Zapowiedziała, iż w tym roku odbędzie się charytatywny mecz z youtuberami.
„Notabene w tym roku znowu będziemy mieć mecz charytatywny z youtuberami, który zgromadzi 15 tysięcy osób na stadionie z całej Polski. Będzie rozgłos międzynarodowy, także staramy się takimi wydarzeniami zagospodarowywać ten czas właśnie na stadionie” – przekazała prezes.
Tylko iż to jest jedno wydarzenie w roku, plus mecze GKS-u Tychy, na które przychodzi kilka osób – średnio na meczu jest około 4 tys. kibiców, co daje nieco ponad 30 proc. pojemności obiektu. Przypomnijmy: Stadion Miejski kosztował 130 mln zł i pomieści 15 tys. widzów. Pozycja obiektu jest o tyle trudna, iż znajduje się w sąsiedztwie Katowic, gdzie targi i konferencje przez lata stały się swoistego rodzaju „przemysłem czasu wolnego” dotowanym przez miasto.
Obiekt w Tychach nie może równać się pod wieloma względami z takimi gigantami konferencyjno-koncertowymi jak MCK czy historyczny Spodek. A podobnych obiektów sportowych jak tyski Stadion jest sporo w innych miastach naszego regionu.
Miasto ma sprawdzić, czy opłaca się przekazać Stadion Miejski w Tychach w zarządzanie MOSiR Tychy

1 godzina temu






![Zaczynają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie we Włoszech [SZCZEGÓŁY]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-zaczynaja-sie-zimowe-igrzyska-olimpijskie-we-wloszech-1770363629.jpg)









