Do 2028 roku na inwestycje lokalne będzie w Krakowie 500 mln złotych – deklaruje prezydent Aleksander Miszalski. – Od początku mówiłem jasno: Kraków musi rozwijać się równomiernie. Nie tylko centrum, ale każde osiedle – podkreśla prezydent Krakowa. I twierdzi, iż już dziś widać to w konkretnych działaniach.
„500 mln zł na inwestycje w Twoim sąsiedztwie” – pod takim hasłem w mediach społecznościowych prezydent Aleksander Miszalski informuje o inwestycjach lokalnych w mieście. – To nie są wielkie, jednorazowe projekty. To setki konkretnych zmian, które realnie poprawiają codzienne życie – drogę do pracy, szkoły czy na spacer – zaznacza prezydent Miszalski.
Jego zdaniem już dziś widać to w konkretnych działaniach, w każdej części miasta. Prezydenta wylicza te działania:
– nowe ławki i wiaty przystankowe (100 ławek i 13 wiat już zamontowanych)
– remonty ulic m.in. na ul. Zalesie, Bolesława Chrobrego czy Kocmyrzowskiej
– zakończone prace m.in. na ul. Bandtkiego, Barwnej, Szafirowej czy Nowowiejskiej
– kolejne inwestycje w toku – od ul. Aleksandry po Chełmońskiego
– budowa i remonty chodników – np. przy ul. Blokowej czy Herlinga-Grudzińskiego
Prezydent Aleksander Miszalski zapowiada też kolejne, podobne działania:
– prawie 100 remontów ulic (23,4 km)
– ponad 10 km remontów chodników i kolejne nowe odcinki
– doświetlenie co najmniej 50 przejść dla pieszych
– wymiana tysięcy opraw oświetleniowych
I zapowiada, iż do 2029 roku będzie:
– 500 mln zł na inwestycje lokalne
– setki kilometrów wyremontowanych dróg i chodników
– ławki na przystankach w całym Krakowie
– bezpieczniejsze przejścia w każdej dzielnicy
– Bo dobrze zarządzane miasto to takie, które dba o codzienność mieszkańców – w każdej dzielnicy – podsumowuje prezydent Aleksander Miszalski.
Pod tym wpisem prezydenta zaroiło się od komentarzy, w zdecydowanej większości krytycznych wobec Aleksandra Miszalskiego. Oto kilka przykładów:
„Zawsze myślałam, iż ławki na przystankach to rzecz oczywista. Ale dzisiaj dowiedziałam się, iż to jedno z wielkich osiągnięć prezydenta Krakowa. A jeszcze okazuje się, iż do 2029 roku będą na przystankach w całym Krakowie. Rewelacja!”
„Serio? Wyremontujecie 10 km chodników? Mój bohaterze … Kraków ma ponad 1,1tys km chodników. Czyli każdy chodnik ma szansę na remont raz na 110 lat. Chodniki są szczęśliwe”.
„No ale od tego Państwo jesteście. To jest wasza praca. To nie jest coś wyjątkowego. Nie rozumiem skad taki zachwyt nad wypełnianiem swoich służbowych obowiązków.”
Oczywiście nie brakuje komentarzy powiązanych ze zbliżającym się referendum. I tu dominują przeciwnicy prezydenta, a więc zwolennicy jego odwołania.