W Pińczowie trwa kolejna próba wyłonienia dyrektora szpitala powiatowego. Postępowanie odbywa się jednak w cieniu sporu prawnego. Były dyrektor Zbigniew Bajkowski zaskarżył uchwałę Zarządu Powiatu Pińczowskiego o jego odwołaniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i zwrócił się o wstrzymanie procedury konkursowej.
Dyrektor w swojej skardze zarzuca zarządowi powiatu, iż nie miał możliwości uczestniczenia w posiedzeniu, podczas którego zapadła decyzja o jego odwołaniu, ani odniesienia się do przedstawionych powodów.
Starosta pińczowski Zdzisław Leks twierdzi, iż dyrektor został poinformowany o planowanym punkcie dotyczącym jego odwołania i miał możliwość przedstawienia swojego stanowiska na piśmie lub uczestniczenia zdalnie w posiedzeniu. Nie skorzystał jednak z żadnej z tych możliwości.
Jak wyjaśnił starosta, pierwsze posiedzenie zarządu w tej sprawie odbyło się 29 kwietnia. Dyrektor został wówczas poinformowany o planowanym punkcie na kilkanaście godzin przed posiedzeniem.
– W związku z tym decyzją większości członków zarządu, również za sugestią radcy prawnego, punkt ten został zdjęty z porządku obrad. Kolejne posiedzenie zarządu odbyło się 5 maja. Tym razem dyrektor został poinformowany o planowanym punkcie ze znacznie większym wyprzedzeniem – zaznaczył starosta.
Do prawnych i pracowniczych konsekwencji ewentualnego uchylenia uchwały odniósł się sekretarz powiatu Michał Maroński. Wyjaśnił, iż Zbigniew Bajkowski został odwołany z funkcji dyrektora, ale przez cały czas pozostaje pracownikiem Zespołu Opieki Zdrowotnej w Pińczowie. w tej chwili przebywa na zwolnieniu lekarskim, dlatego dalsze czynności związane z prawem pracy będą możliwe po jego powrocie.
– jeżeli Wojewódzki Sąd Administracyjny uchyli uchwałę zarządu, po zakończeniu zwolnienia lekarskiego pan Bajkowski może wrócić do pracy. Sytuacja komplikuje się jednak, gdyby konkurs na nowego dyrektora został już rozstrzygnięty, a sąd jednocześnie uchylił uchwałę o odwołaniu. Wówczas, mogłoby pozostać jedynie roszczenie odszkodowawcze po stronie pana Bajkowskiego, ponieważ stanowisko dyrektora byłoby już obsadzone – tłumaczy.
Maroński podkreślił także, iż wniosek Bajkowskiego o wstrzymanie konkursu sam w sobie nie ma mocy prawnej, która nakazywałaby komisji przerwanie postępowania. Komisja powinna jednak uwzględnić fakt, iż sprawa odwołania jest przedmiotem sporu.
Do sprawy odniósł się również radny Zbigniew Koniusz. Przypomniał, iż odwołanie Bajkowskiego nastąpiło w okresie problemów związanych z funkcjonowaniem szpitala, w tym zawieszeniem działalności oddziału wewnętrznego na trzy miesiące. Radny krytycznie ocenił sposób podjęcia decyzji o zawieszeniu oddziału oraz brak zabezpieczenia funkcjonowania izby przyjęć.
– Na ten moment nie widzę możliwości powrotu poprzedniego dyrektora. Po prostu się nie sprawdził. Możemy oczywiście rozważać różne scenariusze, w tym ewentualne odszkodowanie, ale to daleka droga. Nie jest tak, iż wystarczy zwrócić się do WSA, by otrzymać to, czego się oczekuje. Zachowajmy spokój. Konkurs powinien się odbyć. Na razie wszystko wskazuje na to, iż sytuacja w ZOZ stabilizuje się i zmierza w dobrym kierunku. Spróbujmy więc przeprowadzić konkurs tak, aby nowy dyrektor miał szansę należycie sprawować tę funkcję – powiedział.
– Przyszły dyrektor Szpitala Powiatowego w Pińczowie będzie musiał zmierzyć się przede wszystkim z trudną sytuacją finansową placówki oraz niedoborem lekarzy – podkreślił starosta Zdzisław Leks.
Od nowego szefa lecznicy oczekuje się doświadczenia w zarządzaniu i poprawy sytuacji finansowej szpitala, tak aby placówka zaczęła się bilansować. Równie ważne będzie pozyskanie lekarzy, którzy zapewnią stabilne funkcjonowanie oddziału wewnętrznego, a także specjalistów chirurgii. Przyszły dyrektor będzie też musiał przedstawić własną wizję zarządzania ZOZ w Pińczowie.
Według informacji przedstawionych przez starostę pierwsze półrocze szpital zamknął wynikiem zbliżonym do zera. Ostateczna ocena sytuacji finansowej będzie jednak możliwa dopiero po zakończeniu całego roku.
Termin składania ofert w obecnym konkursie upływa 20 października o godz. 15.30. Dzień później komisja ma przeprowadzić ocenę formalną zgłoszeń. Aby postępowanie mogło się odbyć, muszą wpłynąć co najmniej dwie oferty.
Rozpatrzenie kandydatur zaplanowano w terminie do 30 dni od upływu terminu składania ofert.



1 godzina temu













