Protest maszynistów rozpoczął się w piątek, 11 września o północy i ma potrwać do godz. 12:00. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych zaapelował do prowadzących pociągi, aby na wszystkich przejazdach kolejowo-drogowych ograniczali prędkość do 20 km/h.
Bezpośrednią przyczyną protestu jest katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Betoniarka znalazła się na torach przed pociągiem IC „Koziołek”. W wyniku zderzenia zginęła jedna z pasażerek, około 20 osób zostało rannych, a część składu się wykoleiła. Związkowcy podkreślają, iż od dawna alarmują o zagrożeniach na przejazdach kolejowych i domagają się zdecydowanych działań poprawiających bezpieczeństwo.
https://trybunalski.pl/wiadomosci/koszmarny-wypadek-pociagu-sa-ranni-co-z-kursami-z-piotrkowa/9ADkKRUALUNVKjaw24wNPonad 30 minut opóźnienia w Piotrkowie
Z danych Portalu Pasażera wygenerowanych około godz. 7.43 wynikało, iż sytuacja na dworcu w Piotrkowie Trybunalskim nie doprowadziła do całkowitego paraliżu, ale utrudnienia były już widoczne.
Największe opóźnienie dotyczyło pociągu IC „Chemik”, jadącego z Płocka do Katowic. Skład miał zgodnie z rozkładem przyjechać do Piotrkowa o godz. 8.18 i odjechać minutę później. Portal Pasażera prognozował jednak, iż dotrze do miasta z około 35-minutowym opóźnieniem.
Problemy tego pociągu zaczęły się wcześniej. W Kutnie opóźnienie wynosiło około 22 minut, w Łęczycy wzrosło do 37 minut, a w Zgierzu oraz na łódzkich stacjach sięgało około 38 minut. Po przejechaniu przez Piotrków skład miał stopniowo nadrabiać czas – w Radomsku prognozowano 33 minuty opóźnienia, a w Częstochowie około 24 minut.
Znacznie lepiej wyglądała sytuacja pociągu IC „Hutnik” z Bielska-Białej do Gdyni. Do Piotrkowa dotarł on rano z opóźnieniem wynoszącym zaledwie kilka minut, a w kierunku Łodzi odjechał około dwóch minut po czasie.
https://trybunalski.pl/wiadomosci/pociag-z-piotrkowa-do-belchatowa-pojedzie-juz-za-tydzien-gdzie-kupic-i-ile-kosztuja-bilety/Ipth5fqwSph4UmN65NK9Utrudnienia w całym województwie łódzkim
Skutki protestu odczuwają nie tylko pasażerowie w Piotrkowie. Opóźnienia pojawiły się również na głównych trasach przebiegających przez Kutno, Łęczycę, Zgierz, Łódź Kaliską, Łódź Chojny i Łódź Widzew.
W przypadku części składów opóźnienia przekraczały 30 minut. Na mapach czerwone oznaczenia informują o pociągach, które minęły stację lub mają do niej dotrzeć z opóźnieniem większym niż 15 minut. W piątek rano takich punktów było wiele na trasie prowadzącej przez północną i centralną część województwa łódzkiego.
Nawet pociągi prowadzone przez maszynistów, którzy nie przyłączyli się do protestu, mogą łapać opóźnienia wtórne. Wolniej jadący skład zajmuje bowiem szlak dłużej, przez co kolejne pociągi muszą oczekiwać na możliwość przejazdu. Utrudnienia mogą więc utrzymywać się także po formalnym zakończeniu akcji.
Pasażerowie mogą skorzystać z pociągów innych przewoźników
Na czas protestu przewoźnicy wprowadzili wzajemne honorowanie biletów. Zasada obejmuje pasażerskie spółki kolejowe, z wyjątkiem pociągów PKP Intercity kategorii EIP, czyli Pendolino.
PKP Intercity zapowiedziało również, iż tam, gdzie przejazd koleją nie będzie możliwy, w miarę potrzeb zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa. Pasażerowie, którzy z powodu utrudnień zrezygnują z podróży zaplanowanej na 11 września, mogą zwrócić bilety PKP Intercity zakupione najpóźniej tego dnia bez potrącania odstępnego.
Podróżni wybierający się w trasę z Piotrkowa lub przejeżdżający przez miasto powinni liczyć się dziś z tym, iż mogą nie dotrzeć do wyznaczonego celu na czas.
https://trybunalski.pl/wiadomosci/na-tym-odcinku-opp-kosza-niemilosiernie-podali-gdzie-dokladnie/rw4lYAtsPZDzXSYKrWtU












