Jest przetarg na przebudowę ulicy Kruczej w Warszawie. Prace rozpoczną się jeszcze w tym roku.
– Będzie mała architektura, będzie bardzo dużo zieleni, będą również elementy wodne. Posadzimy blisko 250 drzew. Na wysokości hotelu powstanie nowy, zielony, miejski plac. Będziemy mogli usiąść, zrelaksować się, coś zjeść, spotkać się z przyjaciółmi, a samochód czy autobus dalej tędy przyjedzie – poinformował w mediach społecznościowych prezydent Rafał Trzaskowski.
Jak się dowiedział nasz dziennikarz od stołecznego konserwatora,w nowym projekcie zaszły m.in. zmiany w postaci wysokości drzew czy szerokości jezdni i chodników.

Jaka będzie nowa Krucza?
Powstaną dwie węższe jezdnie przedzielone pieszym pasażem. Skrzyżowania zostaną wyniesione. Nie będzie na nich sygnalizacji świetlnej.
Na środku ulicy powstanie pieszy pasaż – zielony bulwar z małą architekturą, drzewami i elementami wodnymi. Będzie to przestrzeń wyłącznie dla pieszych i miejsce rekreacji. Ruch rowerowy na bulwarze nie zostanie dopuszczony. Rowerzyści poruszać się będą bezpiecznie – bo po uspokojeniu ruchu – po jezdni. Utrzymane zostaną przystanki oraz kursowanie autobusu linii 107.

Jednym z kluczowych elementów projektu jest zieleń. Posadzonych zostanie 247 drzew, niemal 15 tysięcy krzewów oraz około 5 tys. m kw. rabat. Pojawią się ławki i elementy wodne. Na wysokości Grand Hotelu powstanie nowy, zielony miejski plac – otwarta przestrzeń spotkań dla mieszkańców. Krucza zyska cień, zieleń i estetykę.
Zachowany zostanie przejazd wzdłuż ul. Nowogrodzkiej i w przeciwnym kierunku wzdłuż ul. Hożej.
W kwartale ulic Piękna – Marszałkowska – Al. Jerozolimskie – Nowy Świat/Pl. Trzech Krzyży 300 miejsc, czyli ok. 30 proc., z blisko tysiąca miejsc postojowych, będzie dostępne wyłącznie dla posiadaczy abonamentu mieszkańca SPPN. Rozwiązany zostanie też problem dostaw, przez wyznaczenie ok. 20 miejsc z dopuszczonym specjalnie dla nich postojem krótkotrwałym.

Sprzeciw wobec przebudowy Kruczej
W tym roku układ Kruczej został wpisany do rejestru zabytków.
Mieszkańcy są przeciwni przebudowie Kruczej. Obawiają się m.in. przekształcenia ulicy w tzw. ulicę imprezową, co mogłoby powodować wzrost hałasu, zaburzenia porządku publicznego oraz zakłócenie spokoju nocą. Na sesji dzielnicowej rady wskazywali też na brak priorytetu dla funkcji mieszkaniowej w planowanych działaniach modernizacyjnych, ograniczenie liczby miejsc parkingowych dla mieszkańców w bezpośredniej okolicy ich budynków, a także na utrudnienia w codziennym przemieszczaniu się wynikające ze zmian w przepustowości ulicy (co negatywnie wpłynie na punktualność kursowania miejskiego autobusu linii 107 i spowoduje utrudnienia w ruchu na ul. Pięknej), zagrożenia dla bezpieczeństwa wynikające z utraty przez ul. Kruczą zdolności pełnienia funkcji korytarza awaryjnego dla ścisłego centrum, w przypadku zamknięcia ul. Marszałkowskiej, Al. Jerozolimskich lub Al. Ujazdowskich.
Radni w trakcie dyskusji podnosili kwestię zwężenia ulicy, bojąc się, iż będzie zakorkowana przez auta z dostawami; problemem może być też dojazd do przedszkola; w przypadku np. manifestacji w Alejach Jerozolimskich ulica stanie się nieprzejezdna. Nie podoba im się również brak przejazdów poprzecznych przez ul. Kruczą. Zarzucili też, iż nowy wygląd ulicy będzie bardziej stworzony z myślą o turystach niż o mieszkańcach.
Środki na przebudowę ul. Kruczej przyznała w marcu Rada Warszawy.

1 godzina temu








