Z chodników nie zniknął jeszcze lód, który skuł je 26 stycznia, a tymczasem Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki już od wtorku alarmują, iż przed nami kolejne uderzenie gołoledzi. Po „lodowym poniedziałku” czeka nas „lodowy czwartek”. Władze miasta i regionu już szykują się na bardzo trudny czas.