Mieszkańcy Białej w gm. Radzyń Podlaski, ale i osoby związane z nią sentymentalnie, uczestniczyli 22 stycznia w spotkaniu promującym publikację stworzona przez Roberta Mazurka. - Spotkanie zorganizowano w szczególnym czasie - w cieniu obchodów 610. rocznicy powstania królewskiej wsi Biała. Nic więc dziwnego, iż wydarzenie zgromadziło liczne grono mieszkańców, dawnych i obecnych, a także miłośników lokalnej historii – mówi Robert Mazurek.Autor książki „Biała w starej fotografii” związany jest z miejscowością od lat. - Praca nad publikacją była czymś znacznie więcej, niż tylko projektem wydawniczym. Była osobistą podróżą do miejsc i ludzi, którzy ukształtowali moją wrażliwość. Fotografie stały się pretekstem do rozmów, spotkań i odkrywania historii, które w innym przypadku mogłyby zniknąć bez śladu – przyznaje Mazurek.Autor publikacji odebrał podziękowania od mieszkańców wsi Biała (nadesłane)Dodaje, iż książka powstała dzięki wielkiemu zaangażowaniu mieszkańców, którzy odpowiedzieli na apel o wsparcie wspomnieniami i fotografiami. - Proces powstawania książki był imponujący zarówno pod względem skali, jak i społecznego zaangażowania. W odpowiedzi na apel o udostępnianie archiwalnych zdjęć zgłosiło się 49 osób, przekazując łącznie 1606 fotografii. Do tego doszły materiały ze zbiorów Szkoły Podstawowej im. Romualda Traugutta w Białej oraz Izby Regionalnej. Spośród nich wybraliśmy ponad 960 zdjęć, kierując się ich wartością dokumentacyjną i historyczną. Wiele fotografii pozostało anonimowych - i właśnie ta anonimowość stała się jednym z najbardziej poruszających znaków przemijania – mówi autor publikacji.Spotkanie promocyjne książki stało się okazją do odanimizowania fotografii. - Uczestnicy wspólnie próbowali rozpoznawać twarze na starych zdjęciach, dzielili się anegdotami i osobistymi historiami. W ten sposób promocja książki przerodziła się w międzypokoleniowe spotkanie, w którym pamięć indywidualna splatała się z pamięcią zbiorową – przyznaje Robert Mazurek. - Promocja książki „Biała w starej fotografii” pokazała, iż historia lokalna wciąż potrafi poruszać i jednoczyć. To nie była tylko prezentacja albumu, ale wspólne zatrzymanie się na chwilę - spojrzenie wstecz, by lepiej zrozumieć, skąd jesteśmy. Tego wieczoru fotografie rzeczywiście zaczęły mówić, a ich opowieść na długo pozostanie w pamięci uczestników.Promocja książki odbyła wie 22 stycznia w świetlicy wiejskiej w Białej (okładka)Autor podkreśla, iż publikacja nie powstałaby bez wsparcia samorządów i instytucji. - Wśród partnerów znaleźli się m.in. Gmina Radzyń Podlaski, Powiat Radzyński, Bank Spółdzielczy w Radzyniu Podlaskim, Nadleśnictwo Radzyń Podlaski, Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Radzyniu Podlaskim oraz Gminny Ośrodek Kultury i Sportu – wylicza Robert mazurek i dziękuje również jednostkowo, osobom, które proces przygotowania materiałów wspierały. - Hanna Gołoś oraz Mirosław Piasko odegrali istotną rolę w gromadzeniu materiałów i konsultacjach merytorycznych – mówi autor. Wydawcą książki jest Radzyńskie Stowarzyszenie „Podróżnik”.