Sokół Kleczew zremisował na wyjeździe z Resovią Rzeszów 0:0 w spotkaniu 12. kolejki Betclic II ligi. Obie drużyny miały swoje okazje, ale żadnej nie udało się znaleźć drogi do bramki.
Od pierwszych minut spotkanie było wyrównane. Resovia częściej utrzymywała się przy piłce i próbowała budować ataki, ale defensywa Sokoła dobrze radziła sobie z kolejnymi próbami gospodarzy. Kleczewianie również potrafili zagrozić bramce rywali, a jedną z lepszych okazji w pierwszej połowie miał Jakub Antczak.
Po przerwie Resovia przez cały czas szukała sposobu na zdobycie bramki. W 69. minucie gospodarze byli bardzo blisko objęcia prowadzenia, jednak po strzale Szymona Midy piłka trafiła w słupek.
Sokół odpowiedział własną szansą. Filip Adamski znalazł się w dobrej sytuacji w polu karnym, ale jego uderzenie minęło bramkę. W końcówce żadna z drużyn nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Sokół wraca z Rzeszowa z jednym punktem zdobytym na trudnym terenie.
Resovia Rzeszów – Sokół Kleczew 0:0

















