Radomski radny, który miał uderzyć trenera Radomiaka Radom, na razie nie poniesie konsekwencji. Po wczorajszej porażce w meczu z GKS Katowice doszło do wymiany zdań między radnym Dariuszem Wójcikiem a trenerem Goncalo Feio.
Podczas dyskusji miał uderzyć portugalskiego trenera w twarz.
Rada Miasta nie ma Komisji Etyki
Jak mówi przewodniczący Rady Miasta Mateusz Tyczyński, póki co radny nie poniesie konsekwencji, ponieważ Rada Miasta nie ma komisji etyki.
– Ciała takiego jak Komisja Etyki w Radzie Miejskiej nie mamy. Czekamy na oficjalne stanowisko zarówno pana radnego Wójcika, jak i klubu. Na pewno będę czekał na formalne informacje – podkreśla.
Policja prowadzi postępowanie
Swoje postępowanie w tej sprawie prowadzi natomiast policja.
Mówi Piotr Pokorski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu
– Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż między dwoma mężczyznami doszło do wymiany zdań, a następnie 57-latek miał uderzyć w twarz 36-latka. Policjanci przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonego. Materiały z tej sprawy zostały przekazane do prokuratury celem oceny prawnokarnej – relacjonuje.
Po zdarzeniu, trener Feio zapowiedział, iż chce rozwiązać kontrakt z klubem.
Kibice są zbulwersowani kolejnym skandalem wokół klubu.
Radomiak na razie nie komentuje tego wydarzenia.

2 godzin temu
















