Rekordowa frekwencja w meczu ŁKS Łódź – Ruch Chorzów. Mecz w Łodzi obejrzało ponad 11 tys. kibiców, co jest najlepszym wynikiem w tym sezonie.
Ostatecznie w hicie 10.kolejki ŁKS przegrał z Ruchem 0:2
Pierwsza połowa mocno rozczarowała, sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Dwa strzały w światło bramki oddał Igor Strzałek, ale poradził sobie z nimi Jakub Wrąbel, bramkarz chorzowian.
Po zmianie stron przeważał Ruch. Dwukrotnie Daniel Szczepan zgrywał piłkę w polu karnym, a jego partnerzy groźnie uderzali na bramkę Łodzian. Ostatecznie to jednak obrona ŁKS-u wyręczyła ofensywę Ślązaków. Po rzucie rożnym dla Ruchu Bartosz Farbiszewski, obrońca gospodarzy głową pokonał własnego bramkarza i goście objął prowadzenie.
Na niespełna kwadrans przed końcem Teddy Sutherland próbował dośrodkowanie, z którego ostatecznie wyszedł strzał, którym pokonał Damiana Węglarza, ustalając wynik spotkania.
ŁKS Łódź – Ruch Chorzów 0:2 (0:0) 0:1 B. Farbiszewski (sam, 63), 0:2. T. Sutherland (76)
fot. Marcin Romanik/lodzkie.pl


















