Madalina i Park Wilsona zyskają nowe życie
Miasto Poznań otrzymało dofinansowanie, za pomocą którego będzie możliwa realizacja długo przygotowywanego projektu "Przystanki Rewitalizacji - Madalina i Wilson: wspólny tor społecznej energii, kultury i międzypokoleniowej integracji". Zakłada on rewitalizację byłej zajezdni tramwajowej przy ul. Madalińskiego oraz renowacji muszli koncertowej i fontanny w Parku Wilsona.
Dawna zajezdnia na Wildzie ma zmienić się w nowoczesne centrum kulturalno-społeczne oraz muzeum komunikacji. Łazarz zyska lepsze warunki do organizacji wydarzeń artystycznych, a mieszkańcy będą mieli większy komfort wypoczynku w sercu miasta. Przypomnijmy, iż w Parku Wilsona rozpoczyna się także kluczowa inwestycja związana z renowacją Palmiarnii Poznańskiej.
- Mamy gotową koncepcję, o której mówimy od wielu lat. Chcielibyśmy, aby to było takie miejsce integracji międzypokoleniowej, sąsiedzkiej. Madalina od wielu lat pełni taką funkcję w okresie letnim. Osobiście byłem tam na ostatnim wydarzeniu i widziałem ile rodzin spędza tam czas, ile dzieci traktuje to miejsce jako element spędzania wakacji, które zapamiętają na całe życie. Główny cel to stworzenie tam przestrzeni dla mieszkańców i rozbudowania infrastruktury, która teraz była tymczasowa - przekazał w rozmowie z nami Marcin Gołek, zastępca prezydenta Poznania.
Obie lokalizacje przejdą modernizację aktualnej infrastruktury budowlanej. W Parku Wilsona odnowiona zostanie fontanna z podziemną kondygnacją techniczną i muszla koncertowa wraz z pergolą i trejażem. Miejsce zyska także nową zieleń.
Na terenie zajezdni, wykonawcy rozbudują halę wozowni oraz budynek socjalno-magazynowy, by przeznaczyć tę część na cele kulturalno-społeczne. Centrum Sąsiedzkie/Międzypokoleniowej Integracji znajdzie swoje miejsce w nowo postawionym budynku. Nastąpi przebudowa torów i sieci trakcyjnej. Nie zabraknie nowych nasadzeń i strefy rekreacyjnej. Całość zostanie wyposażona w sprzęt scenotechniczny, ułatwiający prowadzenie wydarzeń kulturalnych.
Rekordowa kwota dla Poznania
Marszałek Województwa Wielkopolskiego zgodził się przekazać aż 51 mln złotych dotacji ze środków unijnych. To największe tego typu dofinansowanie dla stolicy województwa, które było możliwe dzięki podniesieniu alokacji na działania rewitalizacyjne w programie regionalnym do blisko 277 mln złotych.
Jak zaznaczył nasz rozmówca, to ogromne wsparcie dla wskazanych inwestycji - cała wartość projektu wynosi 67 mln złotych. Miasto zobowiązane jest zatem do pokrycia kosztów rzędu prawie 16 milionów.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni. Mieliśmy przekonanie, iż ten temat jest trudny, ale podjęliśmy działania z Biurem Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta. Prowadziliśmy osobiście rozmowy z panem marszałkiem oraz przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego. Przekonywaliśmy, iż to projekt, który warto umieścić w kolejce, gdy tylko pojawią się dodatkowe środki - dodał Marcin Gołek.
Miasto rozpoczyna działania
Pieniądze pochodzą z programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski na lata 2021-2027. Jego funkcjonowanie nie ogranicza miasta czasowo w realizacji projektu - obowiązuje zasada perspektywy programu plus dwa lata. Nie oznacza to jednak, iż w Poznaniu będą działać "na ostatnią chwilę". Zastępca prezydenta przekonuje, iż pierwsze elementy mogą zostać oddane do użytku już w przyszłym roku.
- Mamy pełen projekt Parku Wilsona i za chwilę możemy ruszać z przetargiem. W zależności od kwestii konserwatorskich w przyszłym roku powinniśmy oddać tę inwestycję. Na Madalinie organizujemy przetarg w formule "zaprojektuj i wybuduj", więc prace ruszą w przyszłym roku i powinny potrwać około półtora roku - poinformował nas Marcin Gołek.













